"Na dostosowanie się do nowych praktyk będzie około pół roku" - zapowiada Norbert Jeziolowicz, dyrektor w ZBP.
To ostatni moment, bo Komisja Europejska naciska: środowiska bankowe w krajach Unii powinny wdrożyć rozwiązanie ułatwiające przenoszenie kont do listopada tego roku. Będziemy więc spóźnieni, ale na szczęście najwyżej o kilka miesięcy. Bruksela stawia twarde wymagania bankom, bo chce skończyć z bezkarnym podwyższaniem opłat za konto czy przelewy. Wychodzi z założenia, że jeżeli ryzyko ucieczki klienta wzrośnie, banki będą na pewno mniej skore do podwyżek.
Bruksela oczekuje też, że zaostrzy się konkurencja. Do tej pory było z tym marnie. – Nic dziwnego, skoro pracochłonność dotychczasowej procedury sprawia, że podstawowe konto przenosi rocznie zaledwie około 5 proc. klientów – mówi Tomasz Geburczyk, dyrektor departamentu strategii i rozwoju produktów w BZ WBK. Zniechęcało ich przede wszystkim powiadamianie urzędów, pracodawców i ustanawianie nowych stałych zleceń.
Co ma się zmienić:
- po uzyskaniu pełnomocnictwa procedurą zajmie się nowy bank;
- usługa będzie bezpłatna; wyjątek, gdy na przeniesienie zdecyduje się osoba, która miała konto w starym banku krócej niż rok;
- termin przeniesienia konta klient ustali wspólnie z bankiem;
- przenieść będzie można każdy rachunek poza jednym wyjątkiem: gdy osoba zainteresowana zmianą ma debet w koncie; w tym przypadku zgodę na przeniesienie musi wyrazić nowy bank.
Statystyka migracji z banku do banku może za rok wyglądać zupełnie inaczej niż teraz. Już w tej chwili kilka banków przygotowuje się do walki o nowych klientów. Zmiany w kontach zaczął wprowadzać Bank Handlowy. "Rozpoczęliśmy oferowanie kont z pakietami prywatnego ubezpieczenia medycznego, a także program zniżek dla transakcji kartami debetowymi wydawanymi do ROR-ów" - mówi Iwona Brzozowska, szef pionu w Banku Handlowym.
Zdaniem Marty Jeżewskiej, analityk DI BRE Banku, uwolnienie kont może wprowadzić na rynku spore zamieszanie, bo ROR-y, na których leżą nieoprocentowane pieniądze, to dla banków żyła złota. "Szczególnie dzisiaj, gdy trwa wojna depozytowa" - mówi Jeżewska. Według niej okazji nie przepuszczą przede wszystkim mniejsze banki, najbardziej zdeterminowane w ściąganiu depozytów.
Sceptyczny wobec nowych możliwości jest Michał Macierzyński, analityk portalu Bankier.pl. "Polacy przyzwyczajają się do banków i wcale nie są skorzy do zmian" - uważa.
Analitycy zwracają też uwagę, że regulacja to bardziej element kodeksu dobrych praktyk niż prawny obowiązek. Dlatego nie ma do końca pewności, co zrobią banki. "Zawiedziony klient będzie mógł się poskarżyć do arbitra bankowego przy ZBP" - mówi Jeziolowicz.
Sprawie będzie uważnie przyglądała się Komisja Nadzoru Finansowego. "Zwracamy uwagę na stosowanie się do zasad dobrych praktyk" - mówi Marta Chmielewska-Racławska, rzecznik KNF. Procedurze przyjrzy się też Bruksela. Jeżeli coś nie pójdzie po jej myśli, na pewno nie będzie milczała.
Od 2009 Analityk Gold Finance, ekspert w zakresie produktów bankowych
Od 2007 do 2009 Dziennik
Od 2000 do 2007 Gazeta Giełdy Parkiet, dział giełdowy
Od 1999 do 2000 Prawo i Gospodarka
Od 1998 do 1999 Gazeta Giełdy Parkiet
Od 1997 do 1998 Prawo i Gospodarka
Od 1994 do 1997 Gazeta Stołeczna, dodatek do Gazety Wyborczej
Halina Kochalska rozpoczęła studia w 1990 roku na wydziale Politologii Uniwersytetu Jagiellońskiego, specjalność dziennikarstwo. Dyplom uzyskała już
na wydziale dziennikarstwa Uniwersytetu Warszawskiego. W trakcie studiów współpracowała z krakowską redakcją Gazety Wyborczej, po zmianie uczelni
na Uniwersytet Warszawski została zatrudniona w redakcji Gazety Stołecznej. Od 1997 roku pisała artykuły o tematyce gospodarczej dla Prawa i Gospodarki. Specjalizowała się
w temacie prywatyzacji i spółek giełdowych. Doświadczenie w dziennikarstwie finansowym zdobywała w również Parkiecie, gdzie jako pierwsza kobieta została zatrudniona w dziale giełdowym. Z Gazetą Giełdy Parkiet była związana przez niemal 4 lata. Od 2007 jako dziennikarka finansowa Dziennika specjalizowała się w tematyce bankowości i produktów bankowych
W październiku 2009 roku Halina Kochalska dołączy do grona analityków Gold Finance jako ekspert w dziedzinie sektora bankowego oraz usług i produktów bankowych.
