Ceny ropy poszły w górę po środowej publikacji amerykańskiego Departamentu Energii, że zapasy ropy naftowej w USA spadły w ubiegłym tygodniu o 4,629 mln baryłek, czyli o 1,23 proc., do 370,6 mln baryłek. Tymczasem analitycy spodziewali się wzrostu zapasów ropy o 1 mln baryłek.
DoE podał też, że zapasy benzyny spadły w tym czasie o 4,154 mln baryłek, czyli o 1,96 proc., do 208,3 mln baryłek.Analitycy nie spodziewali się zmian zapasów benzyny.
Rezerwy paliw destylowanych, w tym oleju opałowego, wzrosły o 0,922 mln baryłek, czyli o 0,63 proc., do 147,5 mln baryłek - podał DoE.Analitycy spodziewali się wzrostu rezerw paliw destylowanych o 1,25 mln baryłek.
Po tych informacjach kontrakty na ropę wzrosły. Ropa w dostawach na czerwiec zdrożała o 76 centów na baryłce, czyli o 1,3 proc. do 59,61 dolarów za baryłkę. Przed publikacją raportu za baryłkę ropy płacono 59,08 dolarów - podaje Bloomberg.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zobacz
|
