Utrudnienia na katowickim odcinku A-4 do końca czerwca

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
16 maja 2009, 11:02
Kilkanaście minut dłużej niż zwykle może zająć od soboty do końca czerwca podróż katowickim odcinkiem autostrady A-4 lub przyległymi drogami.

W sobotę - w związku z wymianą nawierzchni - na trzy tygodnie zamknięto ok. 2 kilometry południowej jezdni na miejskim odcinku tej trasy. Potem prace przeniosą się na północną jezdnię autostrady, gdzie potrwają drugie tyle. Do końca czerwca ruch odbywał się będzie jedną jezdnią - z zachowaniem dwóch pasów w każdą stronę.

Jak poinformowała Dorota Marzyńska z katowickiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, w sobotę rano otwarto też trzy nowe łącznice na przebudowywanym węźle Murckowska, który komunikuje autostradę z noszącym tę nazwę miejskim odcinkiem dwupasmowej trasy DK-86.Wymiana nawierzchni autostrady od węzła Francuska do wysokości ulicy Trzy Stawy rozpoczęła się w sobotę od południowej jezdni - w kierunku Krakowa.

Po trzech tygodniach wykonawca skieruje ruch na wyremontowany odcinek i przystąpi do remontu jezdni Kraków - Wrocław.W tym czasie - poza zwężeniem autostrady do dwóch pasów w każdą stronę - czasowo zamknięty zostanie wjazd na A-4 z ul. Ofiar Katynia w rejonie stacji benzynowej i hotelu.

Rozpoczęty w sobotę remont objął jeden z najbardziej zatłoczonych odcinków autostrady, gdzie ruchowi tranzytowemu towarzyszy nasilony, szczególnie w godzinach szczytu komunikacyjnego, ruch miejski. Codziennie jeździ tędy ponad 100 tys. aut. Nawet bez dodatkowych utrudnień tworzą się tam korki.

Prócz remontu kolejnego odcinka A-4 od soboty zmieniona została też organizacja węzła Murckowska. Otwarte zostały docelowe łącznice na kierunkach: Wrocław - Warszawa, Bielsko-Biała - Kraków i Kraków - Warszawa. Zamknięto dotychczasowe połączenie Bielsko- Biała - Wrocław, a ruch tam odbywać się będzie objazdem przez węzły Rozdzieńskiego lub IKEA.

Objazd ten będzie obowiązywał do września tego roku, kiedy zakończy się trwająca od lipca 2007 r. przebudowa węzła Murckowska i katowickiego odcinka A-4. Węzeł będzie wtedy jednym z najnowocześniejszych w Polsce, zwiększy się też przepustowość autostrady. Wart 281 mln zł kontrakt na tę inwestycję wygrała firma Budimex-Dromex.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj