WIG20 zależy od sytuacji za oceanem

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
18 maja 2009, 13:49
Indeks grupujący największe spółki warszawskiego parkietu porusza się w trendzie bocznym w poniedziałek, przy niewielkich obrotach. Analitycy uważają, że poziom zamknięcia dzisiejszej sesji będzie zależał od tego jak otworzą się rynki za oceanem.

"Poruszamy się w trendzie bocznym w przedziale 1.800-1.900 pkt i czekamy na mocniejszy ruch" - powiedział analityk DnB Nord Mirosław Saj. Analityk podkreślił, że obserwujemy wzrost na giełdzie, lecz przy niewielkiej aktywności inwestorów oraz niewielkich obrotach. "Nasi inwestorzy nie wyprzedają akcji" - dodał.

Jego zdaniem, nie ma jednoznacznego kierunku, w którym podąży rynek, a inwestorzy czekają na wybicie indeksu WIG20. Saj zaznaczył, że jeśli indeks WIG20 spadnie poniżej poziomu 1.800 pkt, może nastąpić realizacja zysków.

Według niego, poziom zamknięcia dzisiejszej sesji będzie zależał od tego jak otworzą się rynki za oceanem. "Plus wcale nie jest taki pewny. Dosyć istotny dla inwestorów będzie otwarcie rynku amerykańskiego. Nie zdziwię się nawet gdy indeksy przejdą na minus ze względu przy tak niewielkich obrotach" - podsumował Saj.

W poniedziałek około godz.13:22 indeks WIG20 rósł o 1,14% do 1.830,63 pkt, a WIG rósł o 0,51% do 29.575,09 pkt. Obroty akcjami na rynku wyniosły 413 mln zł.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISB
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj