Posłowie nie zakażą sobie działania w biznesie

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
29 czerwca 2009, 07:27
Nie tylko unijne pomysły na zwalczanie korupcji wśród ludzi władzy nie znalazły uznania w Polsce - ocenia "Dziennik".

W Sejmie stanęły prace nad tzw. pakietem ustaw Misiaka, które miały zakazywać politykom wszelkiej działalności biznesowej. Przepisy antykorupcyjne miały powstać błyskawicznie. Teraz okazuje się, że Sejm zajmie się nimi dopiero po wakacjach.

Powodem zmiany nastawienia Platformy do stanowczych rozwiązań wykluczających łączenie działalności w biznesie i polityce są ekspertyzy prawne, które wpłynęły do Sejmu. Zgodnie one stwierdzały, że w myśl polskiego prawa zawód rolnika to wykonywanie działalności gospodarczej.

- To oznaczałoby wycięcie w pień z polityki posłów PSL i koniec naszej koalicji - mówi jeden z posłów PO. Ludowcy jasno dają do zrozumienia, że nie ma mowy o radykalnym wariancie - podkreśla "Dziennik".


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj