Połowa polskich internautów najbardziej lubi czytać teksty innych internautów

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
29 lipca 2009, 03:46
Średnia dzienna liczba wyświetleń stron
Średnia dzienna liczba wyświetleń stron/DGP
Tylko 12 proc. polskich internautów twierdzi, że nie korzysta z serwisów społecznościowych. Aż 19 proc. korzystających z internetu umieszcza w sieci zdjęcia.

W ciągu ostatniego roku odsetek osób powyżej 15 roku życia korzystających w Polsce z internetu wzrósł o 7 pkt proc., do 47 proc. – wynika z badań Instytutu MillwardBrown SMG/KRC przeprowadzonych na zamówienie firmy D-Link. 37 proc. internautów przyznaje się do tworzenia treści w sieci. Najczęściej jest to udostępnianie zdjęć (19 proc. ogółu), komentowanie artykułów (14 proc.) oraz udzielanie się na forach internetowych.

Liczba internautów przyznających się do tworzenia treści jest zdecydowanie niższa niż liczba internautów przyznających się do korzystania z serwisów społecznościowych. Idea tych serwisów polega właśnie na tworzeniu treści i udostępnianiu ich znajomym.

– Powodem różnicy jest to, że znaczna część użytkowników serwisów społecznościowych korzysta z nich biernie, by dowiedzieć się, co słychać u znajomych – mówi Mariusz Piaseczny z D-Link Polska.

Potwierdzeniem tej tezy może być to, że 46 proc. internautów uważa, że najciekawsze są treści tworzone przez innych użytkowników internetu. Podobnego zdania o treściach tworzonych przez dziennikarzy jest tylko 17 proc. internautów, a o treściach tworzonych przez firmy – 5 proc.

61 proc. użytkowników odwiedza serwisy społecznościowe, by podtrzymać znajomości, 41 proc. z ciekawości, 31 proc. dla zabicia czasu, a jedynie 22 proc. dla zawarcia nowych znajomości i tylko 18 proc., by dyskutować na interesujące internautę tematy.

Z badań wynika też, że coraz rzadziej osoby przyznające się do tworzenia treści rzeczywiście to robią. Brak nowych treści zmniejsza zainteresowanie serwisami społecznościowymi. Niektóre z nich – jak np. MySpace – od wielu miesięcy odnotowują spadek liczby wizyt, a inne – Facebook – nadal są na fali wzrostowej. Podobne zjawisko dotyczy także polskich serwisów społecznościowych takich jak Nasza-Klasa, Grono czy GoldenLine.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: GP/forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj