Niemieckie stocznie Wadan bankrutują

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
31 lipca 2009, 20:05
Dwie stocznie grupy Wadan we wschodnich Niemczech plajtują. Decyzję w sprawie ich upadłości ogłosić ma w sobotę sąd w Schwerinie - poinformował w piątek adwokat zarządzający tymczasowym postępowaniem upadłościowym Marc Odebrecht.

Według niego w obecnej sytuacji gospodarki światowej znalezienia kupca dla zatrudniających 2400 pracowników stoczni w Rostocku-Warnemuende i Wismarze jest bardzo trudne; mimo to trwa poszukiwanie inwestora. "Jestem ostrożnym optymistą, że uda nam się znaleźć inwestora dla obu stoczni" - powiedział Odebrecht, cytowany przez agencję dpa. Jego kancelaria jest w kontakcie z kilkoma zainteresowanymi i w ciągu dwóch miesięcy może dojść do porozumienia.

W piątek w Wismarze około 1500 pracowników stoczni manifestowało w obronie swoich miejsc pracy.

Od ponad roku większościowym udziałowcem stoczni jest rosyjski fundusz inwestycyjny FLC West. Lecz od lutego 2008 r. zakłady nie otrzymały nowych zamówień. Mają jeszcze szansę na obiecane wcześniej rządowe gwarancje kredytowe na kwotę 190 mln euro, ale jedynie pod warunkiem, że szwedzki przewoźnik Stena Line dotrzyma umowy i zapłaci za realizację wartych 400 mln euro zamówień na budowę dwóch promów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj