Na GPW wzrost indeksów przy niskich obrotach

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
18 sierpnia 2009, 17:21
WIG20 na zamknięciu sesji we wtorek wzrósł o 1,16 proc. i wyniósł 2054,26 pkt. Na rynku notowań ciągłych wzrósł kurs akcji 177 spółek, 138 spadł, 31 nie zmienił się. Akcjami 8 firm nie handlowano. W notowaniach ciągłych na rynku akcji obroty spadły o 4,5 proc. i wyniosły 1 mld 128,7 mln zł.

WIG wzrósł o 0,84 proc. do poziomu 35238,15 pkt, mWIG40 wzrósł o 0,11 proc. i wyniósł 2161,71 pkt, a sWIG80 wzrósł o 0,76 proc. i wyniósł 10902,23 pkt.

"Poranny wzrost WIG20 został skutecznie wykorzystany przez stronę podażową, która przyczyniła się do sprowadzenia indeksu największych spółek naszego parkietu kilkadziesiąt punktów niżej" - poinformował analityk Beskidzkiego Domu Maklerskiego Marcin Stebakow.

Analityk dodał, że po dotarciu indeksu do poziomu 2034 pkt uaktywniły się byki. "Przez kolejne godziny warszawska giełda poruszała się horyzontalnie wyczekując na publikacje makro z rynku amerykańskiego, jednakże w międzyczasie na polski rynek napłynęły informacje dotyczące dynamiki wynagrodzeń oraz zatrudnienia za lipiec" - poinformował Stebakow.

Dane dotyczące dynamiki wynagrodzeń za lipiec wyniosły 3,9% r/r wobec prognozy na poziomie 2,3% r/r, a dynamika zatrudnienia w tym samym czasie wyniosła -2,2% r/r wobec odpowiednio prognozy na poziomie -2,3% r/r . Po tych odczytach WIG20 znalazł się na wysokości 2054,8pkt zyskując 1,2%, gdzie oczekiwał na amerykańskie dane z rynku nieruchomości dotyczące: rozpoczętych budów domów oraz wydanych pozwoleń na budowę, które wyniosły odpowiednio 581tys ( przy prognozie 598tys) oraz 560tys (576tys).

"Gorsze od prognoz dane spowodowały osuniecie się parkietów, co w przypadku WIG20 spowodowało zejście w rejon poniedziałkowego zamknięcia. Dodatnie otwarcie handlu na Wall Street sprawiło, iż parkiety Starego Kontynentu zaczęły się umacniać. Doprowadziło to tym samym do zwyżki rodzimego indeksu, który przed zamknięciem znalazł się na wysokości 2048,5pkt (+0,9%) gdzie oczekiwał na finałowe rozstrzygnięcia" - podsumował analityk.

Stebakow zaliczył Cersanit do spółek, które zanotowały dzisiaj największy wzrost, a po przeciwnej stronie wymienił GTC. "Stosunkowo dobrze radziły sobie walory KGHM, PKO BP, Pekao, TPSA zyskując po ok. 2,0%" - dodał.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISB
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj