Sprzeczne doniesienia o intencjach GM ws. Opla

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
25 sierpnia 2009, 18:57
Amerykański koncern General Motors nadal planuje sprzedaż swych europejskich zakładów, w tym niemieckiej spółki motoryzacyjnej Opel, ale decyzji o transakcji nie można spodziewać się szybko - podały we wtorek źródła zbliżone do niemieckiego rządu.

W Berlinie odbyło się we wtorek spotkanie przedstawicieli władz federalnych i krajowych z wiceprezesem GM Johnem Smithem.

Cytowani przez niemieckie media rozmówcy z kół rządowych twierdzą, że kierownictwo GM "wyraźnie wypowiedziało się, że jest nadal zainteresowane znalezieniem inwestora dla Opla". Jednocześnie sceptycznie ocenili oni szanse na to, że decyzja o transakcji zapadnie jeszcze przed wyborami parlamentarnymi w Niemczech 27 września. Rada nadzorcza GM potrzebuje jeszcze wielu informacji dotyczących planowanej sprzedaży.

Amerykanie mieli też wyrazić zdziwienie, że Berlin tak bardzo faworyzuje austriacko-kanadyjskie konsorcjum Magna i rosyjski bank państwowy Sbierbank jako przyszłego inwestora dla niemieckiego koncernu; o Opla zabiega także belgijski fundusz RHJ International, którego ofertę zdawał się preferować GM.

We wtorek amerykański dziennik "Wall Street Journal" podał, że General Motors rozważa obecnie, czy nie powinien jednak zachować Opla i Vauxhalla. "WSJ" dowiaduje się, że nowa rada dyrektorów GM poinstruowała management, by rozważył nowe opcje dla Opla/Vauxhalla, łącznie z zestawieniem planu finansowego (4,3 miliarda USD), którego celem byłoby ożywienie europejskich operacji zamiast ich sprzedaży, co od wiosny było zamiarem tej firmy. Gazeta powołuje się tu na "trzech ludzi zaangażowanych w tę sprawę".

Ludzie ci mówią, że szef GM Frederick "Fritz" Henderson otrzymał zadanie "uruchomienia" tego planu do następnego posiedzenia zarządu na początku września.

"WSJ" pisze, że w piątek zarząd odrzucił rekomendację Hendersona, który zalecał sprzedaż Opla/Vauxhalla konsorcjum Magna oraz Sbierbankowi. Rząd Niemiec obiecał pomoc w sfinansowaniu takiej operacji, zdecydowanie popieranej przez władze Rosji.

Kłopoty z wyborem inwestora dla zatrudniającego w Niemczech 25 tys. osób Opla coraz bardziej irytują niemiecki rząd, który zaangażował się w wielomiesięczne negocjacje w tej sprawie i udzielił już spółce 1,5 mld euro wsparcia w ramach obiecanych 4,5 mld euro kredytów i poręczeń na transakcję między GM a Magną.

Także załoga koncernu zapowiedziała "spektakularne akcje", jeśli rozwiązanie nie zostanie znalezione do końca tygodnia. Związkowcy zagrozili wielotysięczną demonstracją w Berlinie przed ambasadą amerykańską koło Bramy Brandenburskiej.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj