Pytlos: Los FSO w cudzych rękach

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
15 października 2009, 03:00
Cezary Pytlos
Cezary Pytlos/DGP
Planowana reorganizacja holdingu poddostawców jest zapewne jednym z wielu działań, o jakich wkrótce usłyszymy w przypadku FSO. Tego nie ukrywa nawet bardzo tajemniczy zwykle w rozmowach z prasą Janusz Woźniak, szef FSO Żerań. Nie zdradza na razie więcej szczegółów.

Jednak tak naprawdę los tej spółki nie jest w jej własnych rękach, lecz w rękach tych, którzy najprawdopodobniej właśnie dziś rozstrzygną o przyszłości Opla. Gdy General Motors podpisze wreszcie finalną umowę na sprzedaż kontrolnego pakietu w Oplu, wiele spraw stanie się jasnych nie tylko dla dziesiątek tysięcy pracowników tej firmy rozsianych w Niemczech, Hiszpanii, ale także w Polsce.

Również w FSO. Fabryka na licencji GM DAT, koreańskiego ramienia GM, produkuje bowiem cheveroleta aveo. Na razie z taśm fabryki schodzi jednak niewiele tych aut, ale to właśnie ta marka po sprzedaży Opla dla GM może stać się kluczowa na Starym Kontynencie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj