AIG zaledwie kilka miesięcy temu miało za dużo pieniędzy

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
17 września 2008, 08:05
Jeszcze siedem miesięcy temu AIG chwaliło się, że ma od 14,5 do 19,5 mld dolarów "nadmiernych" kapitałów. We wtorek rząd amerykański przejął kontrolę nad ubezpieczycielem, który dodatkowo musiał szukać finansowej pomocy w Fed. Firma unika upadku, ale dwuletnią pożyczkę od Fed musi spłacić sprzedając swoje aktywa: taki jest wymóg Rezerwy Federalnej.

Bloomberg przypomina jak po kolei w ciągu minionych siedmiu miesięcy podupadał na finansowym zdrowiu największy amerykański ubezpieczyciel.

Rok temu, w sierpniu, zyski AIG po drugim kwartale rosły o 34 proc. do 4,28 mld dolarów. Nic nie wskazywało, że firma musi dokonywać odpisów na stratę wartości aktywów. Analitycy szacowali, że w najgorszym razie straty AIG mogą sięgnąć 3,25 mld dolarów,

Ale już wyniki za trzeci kwartał 2007, publikowane na początku listopada, spadały o 27 proc. do 3,09 mld dolarów. Zaczynały się straty związane z pogarszającym się stanem amerykańskiego rynku kredytowego. AIG zaczął mieć kłopoty z 352 mln stratą wartości CDS (credit-default swaps), sprzedawanych dla ochrony kredytobiorców przed stratami. Jednak AIG uznało za "wysoce nieprawdopodobne", by firma musiała wypłacić wartość tych ochronnych instrumentów pochodnych.

Dzień później, 8 listopada, AIG informuje, że interesy związane z rynkiem kredytowym idą dobrze. Jednak kilka dni później, 14 listopada, akcje AIG spadają do swojego rocznego minimum - 56 dolarów.

Potem pojawiają się pierwsze wątpliwości co do bezpieczeństwa wypłat związanych z kontraktami CDS, aż przychodzi luty 2008, kiedy to AIG sygnalizuje kłopoty, zauważone przez audytorów.

Aż w końcu 28 lutego AIG publikuje dane o największej kwartalnej stracie w swojej 89 letniej historii - 5,29 mld dolarów. Firma musi zrobić 11,1 mld dolarów odpisów na utratę wartości CDS i uprzedza, że kłopoty mogą się przedłużyć. AIG wstrzymuje wykup własnych akcji.

Nadchodzi 29 lutego, kiedy to AIG informuje, że ma kilkanaście miliardów dolarów "nadmiernego" kapitału. Jednak szef działu produktów finansowych, odpowiedzialny za 11,1 mld dolarów odpisów na utratę wartości kontraktów CDS, odchodzi.

8 maja 2008 - AIG straszy inwestorów rekordową kwartalną stratą: 7,81 mld dolarów. Zapowiada też, że potrzebuje podnieść kapitał o 12,5 mld dolarów, by uchronić się przed konsekwencjami dalszych odpisów wartości aktywów. Standard&Poor's i Fitch Ratings obniżają rating kredytowy AIG.

Kilka dni potem były szef AIG oznajmia, że AIG przeżywa kryzys. Nadchodzi 20 maja 0 AIG informuje, że musi podwyższyć kapitał więcej niż planowano, o 20 mld dolarów. Kurs akcji spada do 38,12 dolarów, czyli do najniższego poziomu od 1998 roku.

6 czerwca - amerykańska komisja papierów wartościowych i departament sprawiedliwości sprawdzają metodę, według której AIG wyceniał wartość kontraktów CDS.

Potem w czerwcu nadchodzą zmiany w kierownictwie firmy, a w sierpniu AIG publikuje stratę - 5,36 mld dolarów. To już trzecia w kolejności strata.

15 września 2008 AIG otrzymuje dostęp do funduszy stanu Nowy Jork. Jednak 20 mld dolarów to za mało. W poniedziałek S&P i Moody's znów obniżają rating AIG. Akcje AIG spadają o 61 proc. do 4,76 dolara.

No i nadchodzi wtorek, a wraz z nim ratunek: 85 mld dolarów z Fed i nacjonalizacja AIG.

AL, Bloomberg

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Własne
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj