Złoty zyskuje w Sylwestra za sprawą niskiej płynności

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
31 grudnia 2009, 14:08
Skarbonka
Skarbonka/ST
Kurs złotego zyskuje w ostatnim dniu 2009 roku głównie za sprawą niskiej płynności na rynku walutowym. Ponadto część inwestorów zdecydowała się sprzedawać euro po korzystnym kursie przewidując, że złoty od początku przyszłego roku zacznie aprecjonować.

"Dzisiaj na rynku była mała płynność, a jednocześnie wśród inwestorów przeważają oczekiwania, że kurs złotego będzie się w najbliższym okresie umacniał, dlatego też część z nich postanowiła nie czekać do przyszłego roku tylko realizować transakcje teraz" - powiedział PAP diler jednego z zagranicznych banków działających na rynku lokalnym.

Jego zdaniem aktywność Banku Gospodarstwa Krajowego na rynku walutowym jest mało prawdopodobna, jednak jeśli do niej doszło to kwoty euro, które rząd wymieniał za pośrednictwem banku były niewielkie.

"Te plotki, że rząd zdecyduje się na wymianę euro na koniec roku aby umocnić złotego pojawiają się od kilku miesięcy. Nie było dzisiaj widać zleceń ze strony BGK i bardzo wątpię, żeby MF zdecydował się na taki ruch. Jednak jeśli to zrobił to były to kwoty niewielkie z bardzo ograniczonym wpływem na rynek" - podkreśla diler.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: waluty
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj