Prezydent odwołała szefa argentyńskiego banku centralnego

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
8 stycznia 2010, 08:34
Prezydent Argentyny Cristina Fernandez de Kirchner odwołała w czwartek ze stanowiska prezesa banku centralnego, który odmówił wykorzystania rezerw walutowych do spłaty długu.

Pani de Kirchner uzasadniła dekret o zdymisjonowaniu Martina Redrado niesubordynacją i zaniedbaniem obowiązków. Przed trzema tygodniami prezydent zwróciła się do Redrado o przelew na konta rządowe 6,6 mld dolarów z rezerw walutowych, stanowiących gwarancję dla odsetek od obligacji skarbowych. Prezes banku odmówił.

W konsekwencji de Kirchner w środę wezwała prezesa, by sam podał się do dymisji. Ten dalej pełnił swą funkcję, podkreślając, że tylko parlament może go odwołać. Zdaniem konstytucjonalistów Redardo ma rację i decyzja prezydent może być sprzeczna z prawem.

W tym roku zadłużenie zagraniczne Argentyny osiągnie 13 mld dolarów. Dziura w budżecie państwa - według różnych szacunków - wyniesie od 2 do 7 mld USD.

>>> CZYTAJ TEŻ: Argentyńczycy rzucają kostką, aby pokonać MFW, zadłużenie i biurokracja

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj