Premier Łotwy pytał wróżkę o przyszłość gospodarki kraju

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
9 stycznia 2010, 17:26
Łotewski premier, Valdis Dombrovskis, przyznał w sobotę w wywiadzie radiowym, że udał się do wróżki z nadzieją, że przepowie mu przyszłość Łotwy, która przeżywa najcięższy kryzys gospodarczy ze wszystkich krajów Unii Europejskiej.

"Nie odważę się prognozować, co się stanie w przyszłości. Poszedłem do wróżki, ale wydaje mi się, że i jej przewidywania i odpowiedzi nie były precyzyjne" - powiedział Dombrovskis w rozmowie ze stołeczną rozgłośnią SWH. Nie wyjaśnił jednak, co właściwie przepowiedziała wróżka łotewskiej gospodarce.

Kryzys uderzył w nią wyjątkowo brutalnie. Bezrobocie - według instytutu statystycznego UE, Eurostat - wyniosło pod koniec 2009 roku 22,3 proc. Łotewski produkt krajowy brutto zmalał w ciągu ubiegłego roku o ponad 19 proc.

>>> CZYTAJ TEŻ: Kraje bałtyckie przed kryzysem rozwijały się najszybciej

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj