Świderek: Warunki przetargu nie do spełnienia

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
14 stycznia 2010, 06:01
Tomasz Świderek
Tomasz Świderek/Forsal.pl
W protestach złożonych w związku z ogłoszonym przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad przetargiem na system pobierania elektronicznego myta padły mocne słowa.

Jeśli prawdziwy jest zarzut PTK Centertel – firma wchodzi w skład grupy Telekomunikacja Polska – że jeden z wymogów GDDKiA mogą spełnić jedynie dwaj operatorzy takich systemów, to zarząd państwowej agencji powinien się z tego publicznie wytłumaczyć. I powinno to być dobre wytłumaczenie, bo przetarg wart jest setki milionów złotych, które pójdą z publicznej kasy.

Jeśli zarzut PTK Centertel jest nieprawdziwy, GDDKiA powinna to także publicznie wykazać, podając do wiadomości przykłady większej liczby rozwiązań spełniających ów podejrzany wymóg. Samo odrzucenie protestu nie wystarczy.

System elektronicznego myta na autostradach ma ruszyć w lipcu 2011 r. Mocne zarzuty na samym wstępie pokazują, że rośnie ryzyko, że termin nie zostanie dotrzymany. Czy GDDKiA ma jakiś plan B na tę okoliczność?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj