Szczepaniuk: Koleje wychodzą z PRL

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
17 lutego 2010, 10:45
Maciej Szczepaniuk
Maciej Szczepaniuk/Forsal.pl
Na zmianę wizerunku polskich kolei musimy jeszcze poczekać. Stare pociągi i nieestetyczne dworce będą straszyć latami. Wygląda jednak na to, że kryzys zaczął kruszyć kolejarski beton, na razie w kwestiach finansowych. Na pierwszy ogień poszły PKP Cargo.

Zarząd drugiego pod względem wielkości przewoźnika towarowego w Unii Europejskiej próbuje zmienić coś, co do tej pory na kolei było świętością - sposób wynagradzania kolejarzy. Od lat wyniki spółki praktycznie w żaden sposób nie wpływały na wysokość pensji, nawet gdy w połowie 2009 r. firma balansowała na krawędzi wypłacalności. Kolejarski moloch przez lata wolnego rynku funkcjonował jak za czasów PRL-u...

>>> Polecamy: PKP Cargo wprowadza radykalny plan naprawczy i zmienia system płac

Od władz spółki należącej do PKP mogliby się uczyć niejedni szefowie firm, którzy nie zważając na kryzys, wypłacają sobie wysokie premie. Dlaczego? Bo w PKP Cargo cięcia pensji zaczynają od firmowej władzy, tak na zachętę dla potężnych związków. Czy to oznacza zmianę mentalności w kolejowych spółkach? Oby śladami PKP Cargo poszli inni.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj