Jaworski: Cena pazerności

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
18 lutego 2010, 05:19
Marcin Jaworski
Marcin Jaworski/Forsal.pl
Ostra konkurencja wpędziła ubezpieczycieli komunikacyjnych w kłopoty. Liberalizacja zasad i zastąpienie zaświadczeń o braku szkód oświadczeniami spowodowały, że część klientów zwietrzyła szansę na obniżenie cen polis. Wystarczyło po szkodzie zmienić towarzystwo i zataić informacje o spowodowaniu wypadku przed nowym ubezpieczycielem.

Ryzyko niewielkie – w praktyce dopłata groziła tylko w razie spowodowania szkody, bo jak do tej pory tylko w takiej sytuacji towarzystwa sprawdzały prawdomówność klientów. W rezultacie większości udawało się uniknąć podwyżki ceny polisy.

Teraz okazuje się, że tacy właśnie klienci są przyczyną części strat sektora na ubezpieczeniach komunikacyjnych. Nic więc dziwnego, że towarzystwa chcą wykrywać oszustów, korzystając z baz danych Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego. Co prawda na razie jest ona nieco dziurawa, bo odnotowywana jest tylko co trzecia szkoda. Ale jeśli użyteczność tej bazy zostanie potwierdzona przez ubezpieczycieli, może się ona szybko zapełnić. Kończy się dobry czas dla oszustów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj