Śpiewali szanty w pubie, podpiszą milionowy kontrakt

Ten tekst przeczytasz w 0 minut
18 marca 2010, 22:05
Pub fot. ST
Pub fot. ST/ST
Grupa żeglarzy z Kornwalii podpisała niezwykły kontrakt z firmą Universal Music po tym, gdy jeden z szefów tej wytwórni muzycznej usłyszał ich zespół śpiewający szanty w lokalnym pubie. Według prasy angielskiej kontrakt jest wart milion funtów.

Grupa Fisherman's Friends ("Przyjaciele Rybaka") składa się z dziesięciu przyjaciół - byłych lub obecnych żeglarzy, rybaków i pracowników straży przybrzeżnej, którzy śpiewają razem od 15 lat.

Prawie wszyscy wyrośli razem w miejscowości Port Isaac i zbierali się co piątek, by wspólnie śpiewać pieśni. Wszyscy członkowie zespołu mają około 50 lat, ale swoim kunsztem zadziwili producenta Ruperta Christiego, który przebywał w Kornwalii na wakacjach.

Do tej pory Przyjaciele Rybaka wydali samodzielnie dwie płyty.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: rozrywka
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj