Grecja nadal w centrum uwagi: złoty może dziś osłabić się do 3,90 za euro

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
24 marca 2010, 09:55
Rynek walutowy będzie w środę nadal pod wpływem sygnałów płynących od przedstawicieli UE w sprawie pomocy dla Grecji. Nasza waluta, choć od rana nieco się umacnia, może zakończyć dzień na poziomie 3,90 za euro, uważają analitycy.

"Dziś od rana złoty jest mocniejszy, bo wczoraj nastroje w Stanach Zjednoczonych znacznie się poprawiły, co miało przełożenie na rynki akcji. Wczorajsze dane makro z USA nie były najlepsze, ale mimo to inwestorzy przyjęli je bez większych emocji. Ważne były natomiast zapowiedzi Fed dotyczące utrzymania niskich stóp procentowych i ekspansji fiskalnej. To wspiera złotego" - powiedział analityk rynków finansowych Banku BGŻ Piotr Popławski.

W jego ocenie, dla rynku walutowego nadal jednak wciąż istotna jest nierozwiązana kwestia Grecji, dlatego czwartek i piątek może być kluczowy ze względu na zaplanowany szczyt przywódców europejskich w Brukseli. "Złoty za bardzo nie może się umocnić, bo problemy Grecji przekładają się na postrzeganie walut europejskich. Spodziewam się, że dziś skończymy na poziomie 3,90" - uważa Popławski.

Dziś najważniejszym wydarzeniem w kraju będzie konferencja GUS nt. sytuacji gospodarczej w lutym o godz. 10:00, na której zostaną opublikowane m.in. dane o sprzedaży detalicznej i bezrobociu. Dane o sprzedaży będą istotną wskazówką nt. kondycji sektora konsumentów w I kw. i podpowiedzią co do tempa wzrostu PKB. Za granicą ważne będą wstępne szacunki indeksów PMI dot. aktywności w przemyśle i usługach strefy euro oraz indeks Ifo obrazujący koniunkturę w niemieckiej gospodarce W USA po południu pojawią się dane o zamówieniach na dobra trwałe w lutym, a o 16:00 poznamy dane o sprzedaży nowych domów w lutym.

W środę ok. godz. 9:30 za jedno euro inwestorzy płacili 3,8862, a za dolara 2,8917 zł. Euro/dolar kwotowany był na 1,3441. We wtorek ok. 16:50 za jedno euro inwestorzy płacili 3,8839 zł, a za dolara 2,8700 zł. Kurs euro/dolara wynosił 1,3534. Rano, ok. godz. 10:00 za jedno euro płacono 3,8958 zł a za dolara 2,8822 zł. Kurs euro/dolar wynosił 1,3517.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISB
Tematy: waluty
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj