Katastrofa w Smoleńsku i wybuch wulkanu na Islandii uderzyły w zarobki hoteli

Ten tekst przeczytasz w 0 minut
28 kwietnia 2010, 07:37
Żałoba narodowa po katastrofie w Smoleńsku i wybuch wulkanu Eyjafjoell na Islandii były przyczyną dużych strat w naszych hotelach - pisze wtorkowy "Puls Biznesu".

W czasie żałoby nie tylko odwołano wszelkiego rodzaju imprezy, także klienci indywidualni stracili ochotę na wyjścia, spotkania czy uroczyste kolacje. Hotele świeciły pustkami.

Tuż po zakończeniu żałoby ruch powietrzny został zastopowany przez pył wulkaniczny z Islandii - to kolejny cios w branżę hotelarską i w ogóle turystyczną.

"Szacuję wstępnie, że wybuch wulkanu kosztował mój hotel około 2 mln złotych" - mówi "Pulsowi Biznesu" dyrektor warszawskiego "Mariotta" Albert Helms.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj