IPO Tauronu: Średnia stopa zwrotu z akcji prywatyzowanych spółek na debiucie wynosi 17,39 proc.

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
16 czerwca 2010, 13:23
Średnie stopy zwrotu z akcji wybranych jedenastu spółek prywatyzacyjnych w okresie 250 giełdowych sesji po debiucie - źródło: DM BOŚ
Średnie stopy zwrotu z akcji wybranych jedenastu spółek prywatyzacyjnych w okresie 250 giełdowych sesji po debiucie - źródło: DM BOŚ/Inne
Kolejna wskazówka dla inwestorów zastanawiających się nad uczestnictwem w IPO Tauronu. Średnia stopa zwrotu z akcji największych prywatyzowanych polskich spółek na debiucie wynosi 17,39 proc. – wynika z opartej na historycznych danych analizy Domu Maklerskiego BOŚ.

W analizie DM BOŚ wziętych pod uwagę zostało jedenaście największych giełdowych prywatyzacji spółek Skarbu Państwa z lat 1997-2010. Analitycy sprawdzili zachowanie walorów następujących spółek: Bank Handlowy (HANDLOWY), KGHM (KGHM), Pekao (PEKAO), Telekomunikacja Polska (TPSA), PKN Orlen (PKNORLEN), PKO BP (PKOBP), Lotos (LOTOS), PGNiG (PGNIG), LW Bogdanka (BOGDANKA), PGE (PGE) i PZU (PZU). Za podstawę obliczeń przyjęto cenę sprzedaży w ostatnim dniu zapisów.

Według wyliczeń DM BOŚ w pierwszym dniu notowań stopa zwrotu z akcji prywatyzowanych spółek wynosi średnio 17,39 proc. Jednocześnie stopa zwrotu z indeksu WIG z tego samego okresu wynosi przeciętnie 0,48 proc.

Jeszcze lepszych wyników mogli się spodziewać inwestorzy o zimnej krwi, którzy nie pozbywali się akcji prywatyzowanych spółek od razu w dniu pierwszych notowań, ale decydowali się sprzedać je kilka miesięcy później. Jak wynika z raportu DM BOŚ, najwyższą średnią stopę zwrotu można było osiągnąć w 161 dniu po debiucie. Wynosi ona 40,8 proc.

Warto jednak zauważyć, że stopa zwrotu z akcji nie była równoważna ze stopą zwrotu z zaangażowanego kapitału, która była zazwyczaj dużo niższa z powodu wielkich redukcji zapisów przekraczających czasem 95 proc. Wyjątkiem jest tutaj prywatyzacja giełdowa PZU, w której ze względu na limity wielkości składanych zleceń redukcja nie była konieczna.

I to właśnie dzięki brakowi redukcji zleceń PZU dzierży palmę pierwszeństwa pod względem stopy zwrotu z zaangażowanego kapitału. Na debiucie ubezpieczyciela można było zarobić przy sprzedaży akcji w dniu debiutu 11,68 proc. Najmniejsza okazała się stopa zwrotu z zaangażowanego kapitału w przypadku Lotosu, wyniosła 0,35 proc. Niewiele więcej dało się zarobić na prywatyzacji PGE (0,45 proc.) i na prywatyzacji PKN Orlen (0,48 proc.).

stopa_zwrotu_z_akcji_wybranych_jedenastu_spolek_z_uwzglednieniem_dyskonta_dla_inwestorow_indywidualnych_zrodlo_dm_bos_220019.jpg
Stopa zwrotu z akcji wybranych jedenastu spółek z uwzględnieniem dyskonta dla inwestorów indywidualnych - źródło: DM BOŚ
podstawowe_informacje_dotyczace_ofert_zrodlo_dm_bos_220012.jpg
Podstawowe informacje dotyczące ofert - źródło: DM BOŚ
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj