Próby odreagowania silnej wtorkowej przeceny na europejskich parkietach nie wypadły zbyt okazale. Główne indeksy giełd w Wielkiej Brytanii, Niemczech i Francji wzrosły minimalnie. Na nastroje inwestorów negatywnie wpłynęła publikacja raportu ADP wskazująca, że w USA powstało mniej nowych miejsc pracy, niż się spodziewano.
„Nie było widać wielkiej chęci do kupowania akcji, za to czuć było obawę przed kontynuacją spadków. Nie było też śladu prób podciągania indeksów, typowego dla końca kwartału i półrocza. Sytuacja widocznie jest zbyt poważna, by silić się na takie zabawy” – komentuje Roman Przasnyski, Główny Analityk Gold Finance.
Brytyjski indeks FTSE 100 na zamknięciu sesji wzrósł o 0,05 proc. do poziomu 4916,87 pkt. Niemiecki indeks DAX na zamknięciu sesji wzrósł o 0,23 proc. do 5965,52 pkt. Francuski indeks CAC 40 na zamknięciu sesji wzrósł o 0,29 proc., do 3442,89 pkt.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zobacz
|
