Czerwony kolor zdominował europejskie giełdy na zamknięciu wtorkowej sesji. Kiepsko na nastroje byków wpłynęła zwłaszcza publikacja wyników Goldman Sachs. Zysk banku spadł aż o 82 proc. i sięgnął zaledwie 78 centów na akcji, podczas gdy prognozy były grubo ponad dwa razy wyższe.
„W trwającym od kilku dni przeciąganiu giełdowej liny górę wyraźnie biorą niedźwiedzie. Silne szarpnięcie, którym popisały się w miniony piątek, nadwyrężyło morale zbyt pewnych siebie byków po ośmiosesyjnym rajdzie, poprzedzającym rozpoczęcie sezonu publikacji wyników amerykańskich spółek” – uważa Roman Przasnyski, Główny Analityk Gold Finance. „Sygnały makroekonomiczne zdecydowanie nie sprzyjają byczym szaleństwom” – dodaje.
Brytyjski indeks FTSE 100 na zamknięciu sesji spadł o 0,17 proc., do 5139,46 pkt. Niemiecki DAX spadł na zamknięciu o 0,69 proc., do 5967,49 pkt. Natomiast francuski indeks CAC 40 na zamknięciu sesji spadł o 0,53 proc., do 3468,02 pkt.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zobacz
||
