Maciej Duda - twardy negocjator w mięsnej spółce

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
27 sierpnia 2010, 15:56
Maciej Duda, prezes zarządu PKM DUDA
Maciej Duda, szef PKM Duda, zrobił z małej rodzinnej firmy potężny koncern /Inne
Źle się o nim mówiło, gdy kierowana przez niego spółka niemal nie utonęła przez nietrafione opcje walutowe. Teraz wyciąga ją na prostą. O kim mowa? O Macieju Dudzie, prezesie i głównym akcjonariuszu spółki PKM Duda.

37-letni Maciej Duda miał się wczoraj czym pochwalić. Firma osiągnęła rekordowo wysoki zysk operacyjny po pierwszym półroczu 2010 r. Wyniósł on 31,6 mln zł, czyli o 168 proc. więcej niż przed rokiem.

A przedsiębiorstwo ma za sobą trudny okres. Trzeba było przekonać radę nadzorczą do nowych kierunków strategicznych, a rynek i inwestorów do inwestycji w akcje spółki. Z emisji udało się pozyskać ponad 90 mln zł.

– Teraz konsekwentnie realizujemy program restrukturyzacji – powiedział nam wczoraj szef PKM Duda.

Zamierzony do 2012 r. plan ma wyprowadzić spółkę na prostą po problemach z transakcjami opcyjnymi, które były zmorą nie tylko Dudy, ale tysięcy polskich firm w 2008 i 2009 roku.

Duda okazał się jednak twardym negocjatorem w rozmowach z bankami, które były wierzycielami spółki. PKM Duda rozpoczął postępowanie naprawcze. Jako pierwszej spółce w Polsce udało jej się zakończyć to postępowanie z sukcesem.

Prezesowi, który z powodu opcji sporo stracił w oczach inwestorów, udało się też odzyskać ich zaufanie, czego najlepszym dowodem jest kurs akcji mięsnej spółki. Od chwili poinformowania rynku o stratach na opcjach wzrósł on prawie o 200 proc.

Współpracownicy mówią o Dudzie, że to człowiek z mocnym charakterem. Zaczynał w rodzinnej firmie w Grąbkowie. Tam jest też obecnie największy zakład produkcyjny PKM Duda. W ciągu kilkunastu lat wyrosła ona na potentata w polskim przemyśle mięsnym. Obecnie koncern zrzesza kilkanaście firm przynoszących ponad 1,5 mld zł przychodu rocznie i zatrudniających ok. 2,2 tys. osób.

– Zna większość ludzi pracujących w Grąbkowie. Do każdego podejdzie, z każdym się przywita. Jest szanowany – mówi o nim Roman Miler, wiceprezes zarządu PKM Duda.

Podkreśla jego samodyscyplinę i tempo pracy. – Ciężko być przed nim w biurze – dodaje.

– Jest bardzo pragmatyczny i potrafi wyciągać wnioski przy decyzjach biznesowych, również z własnych błędów. Podczas negocjacji z bankami nieustępliwość Maćka oraz jego determinacja w tym, żeby uratować firmę, okazały się kluczowe – ocenia Jacek Lewandowski, prezes Ipopema Securities, doradcy finansowego PKM Duda.

Maciej Duda jest jednym z założycieli Business Angel Seedfund, pierwszego funduszu zalążkowego stworzonego przez prywatnych przedsiębiorców – Jędrzeja Wittchena (właściciela firmy Wittchen) oraz Macieja Grabskiego (jednego z założycieli portalu Wirtualna Polska), który inwestuje w młode innowacyjne spółki z branży informatycznej i biotechnologicznej. W 2006 r. utworzył również Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych Opoka. Jest jednym z pięciu udziałowców, a także stoi na czele rady nadzorczej ekstraligowego klubu żużlowego Unia Leszno.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj