Piasecki: Kto zapomniał o gazociągu

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
30 września 2010, 06:51
Marcin Piasecki
Marcin Piasecki/Forsal.pl
To brzmi jak paradoks: przy zachodniej granicy, koło Słubic biegnie niemal całkowicie zapomniany gazociąg z Niemiec do Polski. Gdyby go w pełni wykorzystać, moglibyśmy zapomnieć o grożącym nam kryzysie gazowym, niedoborach czy trudnościach w przemyśle.

Oczywiście tak czy inaczej trafiałby do nas gaz rosyjski. Tyle że przez niemieckiego pośrednika. Może najwygodniejsze to nie jest, ale trzeba pamiętać, że nawet gdybyśmy mieli rozwinięty system połączeń z Zachodem, to większość pozyskanego stamtąd gazu i tak miałaby wiele wspólnego z Gazpromem.

>>> Raport: Umowa gazowa

Ale tego gazu nie ma. Słubicką rurą, choć dużą, płyną minimalne ilości gazu. I tak od dziesięciu lat. W tej historii jak w soczewce przegląda się gazowa historia Polski ostatniego dziesięciolecia. Buńczuczne zapowiedzi dotyczące dywersyfikacji, z których nic nie wychodzi. Polityka w różnych swoich wymiarach, zagraniczna, krajowa i surowcowa całkowicie pomieszana z biznesem. Słowem, nie za bardzo wiadomo, o co chodzi.

Niemal pewne jest natomiast jedno: nasz kraj dzięki inercji wobec tej rury niczego nie zyskał. Może dzięki funkcjonowaniu słubickiego gazociągu negocjacje z Gazpromem byłyby łatwiejsze. Może cena gazu dla Polski byłaby bardziej korzystna. Może byłyby korzystniejsze warunki kontraktów. Może wreszcie gaz w kuchenkach i piecykach miałby szansę być tańszy? Ale nikt z ludzi podejmujących decyzje w tym kraju ani tych pytań nie zadał, ani na nie nie odpowiedział. I tak od dziesięciu lat.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Tematy: surowce
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj