Kiepas: Wyprzedaż złotego po decyzji Ludowego Banku Chin

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
19 października 2010, 18:38
Podwyżka stóp procentowych przez Ludowy Bank Chin zdominowała we wtorek wydarzenia na rynku walutowym, dając silny pretekst do sprzedaży złotego. O godzinie 17:53 kurs USD/PLN testował poziom 2,8635 zł, a EUR/PLN 3,9565 zł. Wczoraj na zamknięciu kursy tych par kształtowały się odpowiednio na poziomie 2,8098 zł i 3,9210 zł.

W dniu dzisiejszym nie brakowało potencjalnych impulsów, mogących nadać polskiej walucie nowej dynamiki w krótkim terminie. Główny Urząd Statystyczny opublikował wrześniowe dane o produkcji przemysłowej (11,8% R/R; prognoza 11%) i cenach produkcji sprzedanej przemysłu (4,3% R/R; prognoza 4,3%). Duża grupa spółek z Wall Street, w tym Bank of America i Goldman Sachs, publikowały raporty finansowe za III kwartał 2010 roku. A to wszystko uzupełniała jeszcze publikacja niemieckiego indeksu ZEW oraz danych z amerykańskiego rynku nieruchomości.

Nieoczekiwanie wydarzeniem dnia stała się decyzja Ludowego Banku Chin o podwyżce stóp procentowych o 25 punktów bazowych. Od jutra jednoroczna stopa pożyczkowa będzie kształtowała się na poziomie 5,56%, a jednoroczna stopa depozytowa na poziomie 2,5%. Zaskoczeniem było nie tylko to, że była to pierwsza podwyżka od grudnia 2007 roku, ale przede wszystkim to, że rynek oczekiwał jej dopiero w połowie przyszłego roku.

Informacje z Chin zmroziły inwestorów. Przez rynek przetoczyła się fala wyprzedaży surowców, akcji, walut krajów zaliczanych do rynków wschodzących oraz umocnienia amerykańskiego dolara. W efekcie mocno na wartości stracił złoty. To rodzi określone konsekwencje techniczne. Dzisiejszy silny wzrost USD/PLN wpisuje się w koncepcję korekcyjnej zwyżki aż do strefy podażowej 2,94-2,98 zł, jaka może mieć miejsce w przypadku dalszego pogorszenia nastrojów. Powrót EUR/PLN powyżej 3,95 zł natomiast ostatecznie zanegował zeszłotygodniowe wybicie dołem z dwumiesięcznej konsolidacji. Tym samym euro powinno wrócić do wahań w przedziale 3,91-4,00 zł.

W środę złoty będzie pozostawał pod wpływem nastrojów na rynkach globalnych. Te zaś będą kształtowane przez odbiór dzisiejszej decyzji Ludowego Banku Chin przez inwestorów z Azji oraz wyniki spółek z Wall Street.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: X-Trade Brokers
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj