Forsal logo

Ceny ropy naftowej w USA odbijają po mocniejszym spadku zapasów

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
9 grudnia 2010, 08:29
Notowania ropy naftowej na giełdzie paliw w Nowym Jorku rosną po raz pierwszy od 3 sesji w reakcji na mocniejszy spadek zapasów surowca w USA - podają maklerzy.

Baryłka lekkiej słodkiej ropy West Texas Intermediate, w dostawach na styczeń 2011, drożeje rano czasu europejskiego na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku o 92 centy, czyli 1,0 proc., do 89,20 USD.

Zapasy ropy naftowej w USA spadły w ubiegłym tygodniu o 3,82 mln baryłek, czyli o 1,1 proc., do 355,87 mln baryłek - poinformował w środę amerykański Departament Energii (DoE). Tymczasem analitycy spodziewali się spadku zapasów o 1,4 mln baryłek.

W sobotę w Quito spotkają się ministrowie ropy z Organizacji Państw Eksporterów Ropy Naftowej (OPEC), aby dokonać oceny sytuacji na globalnym rynku paliw.

Analitycy nie spodziewają się, by podczas tego posiedzenia kartelu zdecydowano o zmianie kwot dostaw ropy.

Minister energii Kataru Abdullah bin Hamad al-Attiyah ocenił w środę w Cancun, że zapasy ropy są na rekordowych poziomach, a tymczasem ożywienie gospodarcze w Europie i USA jest niepewne.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: surowce
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj