Forsal logo

Ceny ropy naftowej w USA spadają

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
15 grudnia 2010, 08:32
Notowania ropy naftowej na giełdzie paliw w Nowym Jorku podczas tej sesji spadają w reakcji na wzrost zapasów paliw w USA - podają maklerzy.

Baryłka lekkiej słodkiej ropy West Texas Intermediate, w dostawach na styczeń 2011, tanieje rano czasu europejskiego na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku o 75 centów do 87,53 USD.

We wtorek Amerykański Instytut Paliw (API) podał w swoim cotygodniowym raporcie, że zapasy oleju opałowego wzrosły w USA do najwyższego poziomu od 29 października. Zwiększyły się też rezerwy benzyny, już trzeci tydzień z rzędu.

W środę swoje wyliczenia na ten temat poda Departament Energii USA (DoE).

Analitycy spodziewają się wzrostu zapasów benzyny o 2 mln baryłek. Oczekują też spadku zapasów ropy - o 2,5 mln baryłek. Co do stanu zapasów paliw destylowanych, w tym oleju opałowego, na który obecnie jest największe zapotrzebowanie, zdania ekonomistów są podzielone.

Nastroje na rynkach pogorszyły wtorkowe komentarze po posiedzeniu Fed, że ożywienie w Stanach Zjednoczonych postępuje, jednak w tempie, które nie gwarantuje spadku bezrobocia.

"Wydatki gospodarstw domowych wzrastają w umiarkowanym tempie, ograniczonym poprzez wysokie bezrobocie, skromny wzrost dochodów, niższą wartość nieruchomości oraz surowe warunki kredytowe" - czytamy w oświadczeniu Rezerwy Federalnej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: surowce
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj