Amre Mussa chce zwalczać korupcję i demokratyzować Egipt

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
9 marca 2011, 07:57
Kandydat na prezydenta Egiptu Amre Moussa we wtorkowym przemówieniu w Kairze obiecał walczyć z korupcją oraz przekształcić Egipt w nowoczesne, demokratyczne państwo.

Wobec kilkuset Egipcjan obecnych podczas wygłaszania przemówienia Moussa obiecał "słuchać egipskiego narodu".

Zasugerował, że zagwarantuje utrzymanie traktatu z 1979 roku z Izraelem, jednak będzie dążył do renegocjacji kontrowersyjnej umowy na dostawy ropy naftowej, w myśl której Kair sprzedaje Tel Awiwowi 1,7 mld m kw. surowca rocznie.

W wyniku antyrządowych demonstracji dotychczasowy prezydent Egiptu Hosni Mubarak 11 lutego podał się do dymisji.

Rządząca od tego czasu Najwyższa Rada Wojskowa podała, ż referendum w sprawie poprawek do konstytucji odbędzie się 19 marca. Znowelizowana konstytucja ma umożliwić przeprowadzenie demokratycznych wyborów. Specjalnie powołana komisja zaproponowała wśród poprawek m.in. ograniczenie urzędowania prezydenta do dwóch kolejnych, czteroletnich kadencji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj