Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości padła ofiarą hakerów?

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
3 czerwca 2011, 17:28
Bezpieczeństwo danych to kluczowe zagadnienie. Każda firma przechowuje mnóstwo ważnych informacji w formie elektronicznej.
Bezpieczeństwo danych to kluczowe zagadnienie. Każda firma przechowuje mnóstwo ważnych informacji w formie elektronicznej./Inne
Problemy ze składaniem wniosków o e-dotacje mogły być spowodowane przez atak hakerski na strony Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości – ustalił Forsal.pl. Przypomnijmy, że PARP przedłużył nabór chętnych na pieniądze z UE do północy. Pierwotnie konkurs miał zakończyć się o godzinie 15.

Jednak po godzinie 12 zaczął szwankować generator wniosków, przez który początkujący przedsiębiorcy aplikują o e-dotacje. Jak mówi nam jeden z nich generator zawieszał się i nie dało się wysłać wniosku.

>>> Czytaj też: Wyścig po e-dotacje potrwa do północy

Z naszych informacji wynika, że był to efekt ataku informatycznego na strony internetowe PARP. W grę wchodzi tzw. „flood attack”, czyli masowe próby łącznie się z generatorem, które miały doprowadzić do jego wyłącznie ze względu na przeciążenie. Na szczęście doszło tylko do spowolnienia działania aplikacji.

>>> Polecamy: Hakerzy kontra korporacje

Dodatkowo jak twierdzą przedsiębiorcy, którzy dziś chcieli złożyć wniosek o dotacje, atak spowodował, że część danych, które mieli zapisane w swoich aplikacjach w generatorze wyparowała. – Siedzę od godziny 14 i wypełniam od nowa prawie połowę wniosku. Tymczasem rano miałem go już gotowego – mówi nam jedna z osób starających się o dotacje na e-biznes.

Nasze informacje na temat ataku potwierdza Miłosz Marczuk, rzecznik PARP.
- Spowolnienie systemu nastąpiło nie z winy PARP, tylko na skutek celowe działania osób trzecich – mówi.

Nie zdradza bliższych szczegółów. Zapowiada jednak, że agencja będzie wyjaśniała sprawę.

Atak nastąpił tuż przed zakończeniem naboru, czyli w momencie, kiedy najwięcej osób stara się złożyć dokumenty aplikacyjne. Gdyby był udany mogłoby to doprowadzić to przedłużenia naboru o kilkanaście godziny lub kilka dni, a w sytuacji skrajnej nawet do konieczności jego powtórzenia.

W jedynym w tym roku konkursie o dotacje do podziału wśród początkujących przedsiębiorców, którzy marzą o własnej firmy w sieci jest 307 mln zł.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj