Ceny metali ziem rzadkich rekordowo wysokie, bo Chiny gromadzą zapasy

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
22 czerwca 2011, 06:34
Ceny niektórych pierwiastków ziem rzadkich podwoiły się w ciągu ostatnich trzech tygodni. W obawie przed wyczerpaniem zasobów, Chiny zaczęły gromadzić zapasy, a to przyczyniło się dodatkowo do wyśrubowanych cen.

W Chinach wydobywa się ponad 90 procent pierwiastków ziem rzadkich, 17 z nich stosowanych jest przy produkcji samochodów hybrydowych, świateł fluorescencyjnych oraz wielu innych produktów z zakresu wysokich technologii.
Ostatnia walka Pekinu z kopalniami oraz ograniczenie eksportu rzadkich surowców doprowadziły do chaosu na tym rynku.

Japonia oraz Stany Zjednoczone, najwięksi światowi importerzy metali ziem rzadkich, kilkukrotnie już wzywali Chiny do zmiany tych działań. W ubiegłym roku Chiny zmniejszyły eksport o 40 procent, a czasowo zakazały eksportu do Japonii w czasie dysputy politycznej.

Ceny rzadkich surowców poszły ostro w górę w tym roku, jednak ostatnia podwyżka zastanowiła chińskich analityków. Winą za taki stan rzeczy obarczyli firmy, które gromadzą zapasy, bo oczekują, że ceny będą dalej rosnąć. Wysokie ceny najbardziej dotknęły ciężkie tlenki pierwiastków ziem rzadkich. Cena tlenku terbu stosowanego przy produkcji samochodów hybrydowych, czy systemach sonarowych, podskoczyła do 20 tys. juanów za kilogram z 8750 juanów trzy tygodnie temu.

>>> Czytaj też: MFW ostrzega przed rosnącymi zagrożeniami dla światowej gospodarki

Niektórzy obserwatorzy twierdzą, że Stany Zjednoczone oraz Unia Europejska mogą wnieść w tej sprawie pozew przeciwko Chinom do Światowej Organizacji Handlu. Chińscy urzędnicy mówią, że głównym powodem restrukturyzacji przemysłu wydobycia rzadkich pierwiastków są obawy o środowisko. Ten rządowy program obejmuje zamykanie nielegalnych kopalni, redukcję wydobycia oraz umieszczenie państwowych kopalni takich jak Mionmetals, Chinalco czy Baotu, na czele sektora. -Chiny zaczęły program gromadzenia zapasów metali ziem rzadkich w 2010 roku i mogły już zgromadzić 200 tys. ton, to niemal dwa razy tyle co roczna produkcja w tym kraju - powiedział analityk.

>>> Czytaj też: Sarkozy: Wzrost cen surowców zagraża światowej gospodarce

Pekin kontroluje kopalnie światowe bo chce przyspieszyć wydobycie pierwiastków ziem rzadkich poza Chinami, co według niektórych analityków doprowadzi za kilka lat do nadmiernej podaży. Kilka dekad temu, Chiny zdobyły monopol na wydobycie pierwiastków, bo mniej rygorystyczne prawo środowiskowe w tym kraju spowodowało, że stało się to tam bardzo tanie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: FT
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj