Polska sceptyczna wobec euro. Zaczynamy stawiać warunki

Ten tekst przeczytasz w 0 minut
2 lipca 2011, 19:56
Euro na szubienicy.
Euro na szubienicy./ShutterStock
Nie ma jeszcze terminu, w którym Polska chce przystąpić do strefy euro. Nie wiadomo, czy nastąpi to za kadencji nowego szefa Europejskiego Banku Centralnego, Włocha Mario Draghiego - powiedział w sobotę minister finansów Jacek Rostowski na spotkaniu z prasą.

Austriacka agencja APA, która relacjonuje tę wypowiedź Rostowskiego odnotowuje, że kadencja Draghiego, który stanie na czele EBC 1 listopada, będzie trwała osiem lat. Do tego czasu szefem EBC jest Francuz Jean-Claude Trichet.

Rostowski powiedział - kontynuuje APA - że obecny kryzys finansowy ujawnił "znaczące deficyty instytucjonalne i strukturalne w strefie euro" i że należy je usunąć, zanim Polska do tej strefy przystąpi.

>>> Czytaj też :"Polska to wielka historia sukcesu w Europie"

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj