Niepewna sytuacja limitu zadłużenia w USA i weekendowa katastrofa
kolejowa w Chinach pociągnęła w przepaść indeksy na azjatyckich
giełdach. Jak mówią analitycy, ta tendencja utrzyma się prawdopodobnie
dłużej.
W poniedziałek indeks Nikkei 225 spadł na zamknięciu o 0,81 proc. i wyniósł 10.050,01 pkt. Chiński Shanghai Composite Index spadł na zamknięciu aż o 3 proc. i wyniósł 2.688,75 pkt.
Jak powiedział Emil Szweda z Noble Securities możemy mówić już o głębokich spadkach na wschodnich parkietach. Po sobotniej katastrofie na linii szybkich kolei, w poniedziałek w Azji najmocniej taniały właśnie akcje spółek kolejowych.
Na innych parkietach w Azji indeksy też mocno spadły, podobnie jak w USA i Europie. Analitycy mówią zgodnie: zapowiada się ciężki tydzień na giełdach.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zobacz
|
