Kwiecień: Na rynkach panika, efekty interwencji znikają

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
3 sierpnia 2011, 16:54
Przemysław Kwiecień, główny ekonomista X-Trade Brokers Dom Maklerski
Przemysław Kwiecień, główny ekonomista X-Trade Brokers Dom Maklerski/Inne
Mimo, iż środowe dane z USA można ocenić jako neutralne niespecjalnie pomaga to rynkom. Rynki akcji spadają już pod własnym ciężarem – nowe minima, zarówno w Warszawie (pokonanie ważnego poziomu 2605 pkt.) jak i w Nowym Jorku (spadek notowań kontraktów na S&P500 poniżej 1242 pkt.) dodają niedźwiedziom wigoru.

Zgodnie z tym, o czym piszemy od pewnego czasu to efekt dostosowywania oczekiwań przez inwestorów, którzy do tej pory liczyli na rychłe przyspieszenie wzrostu gospodarczego. Nieco większe spadki mamy również na rynku surowców, choć skala tych ruchów to ciągle zdecydowanie za mało aby pomóc zwalniającej globalnej gospodarce.

Nastroje na rynkach akcji dają się odczuć na rynku walutowym, pogarszający się sentyment sprawia, że efekty interwencji Banku Szwajcarii zostały w dużym stopniu zniwelowane. W rezultacie kurs CHFPLN ponownie wzrósł w pobliże poziomu 3,70 i to przy względnie stabilnym kursie EURPLN. Za euro płacimy bowiem 4,04 złotego. Jutro testem dla rynku będzie aukcja hiszpańskich obligacji. Inwestorzy mogą też zastanawiać się, czy na kryzysową sytuację w jakiś sposób zareaguje EBC.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: X-Trade Brokers
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj