PKB Niemiec wzrósł w II kwartale 2011 r. o 2,8 proc. licząc rok do roku, bez uwzględniania czynników sezonowych, po wzroście w I kwartale o 5,0 proc. - podał we wtorek w komunikacie, wstępne wyliczenia, Federalny Urząd Statystyczny w Wiesbaden.

Analitycy spodziewali się wzrostu PKB rok do roku o 3,2 proc.

>>> Polecamy: Czarny scenariusz dla Polski: PKB w 2012 r. wzrośnie o... 0 proc.

Gorsze od oczekiwań dane o wzroście PKB Niemiec, które były dotychczas siłą napędową europejskiego wzrostu gospodarczego, wyraźnie wskazują, że największa gospodarka Europy wpadła w objęcia kryzysu, wywołanego problemami z zadłużeniem państw strefy euro.

Francuska gospodarka w tym czasie stanęła w miejscu, włoska wzrosła zaledwie o 0,3 proc., hiszpańska natomiast 0,2 proc., zaś grecka wyraźnie się zmniejszyła.

„Niemieckie dane o wzroście PKB są rozczarowujące” - komentuje Jurgen Michel, główny ekonomista ds. strefy euro w Citigroup w Londynie. „Wszystko wskazuje na to, że w drugiej połowie roku strefę euro czeka gospodarcza stagnacja”.

Europejskie spowolnienie jest kolejnym potwierdzeniem ochłodzenia globalnej gospodarki.

Po opublikowaniu danych o wzroście PKB Niemiec, Eurostat podał dane makro za drugi kwartał ze strefy euro i całej UE. Według opublikowanych we wtorek szacunków Eurostatu, PKB eurolandu i UE wzrósł o 0,2 proc. w porównaniu do pierwszego kwartału br. i o 1,7 proc. w porównaniu do drugiego kwartału 2010.

Kanclerz Niemiec Angela Merkel oraz prezydent Francji Nicolas Sarkozy mają się dziś spotkać w Paryżu, aby przedyskutować podjęcie nowych działań, mających na celu walkę z kryzysem zadłużenia w strefie euro.

„Kluczowym przekazem spotkania Merkel i Sarkozy’ego może być to, że teraz przywódcy Francji i Niemiec bardzo poważnie taktują problem strefy euro” – twierdzi Myles Bradshaw, menedżer z londyńskiego Pacific Investment Management Co.

>>> Czytaj również: Przasnyski: Giełdowa kraksa na czerwonym świetle

Po tym, jak kolejne europejskie działania w sprawie pomocy bankrutująym krajom nie zdołały uspokoić sytuacji na rynkach, inwestorzy domagają się wspólnych pożyczek lub wzajemnych gwarancji dla 17 krajów strefy euro. O tego typu polityce wcześniej nie było mowy we Francji i w Niemczech.

O godzinie 18:30 po spotkaniu przywódców Francji i Niemiec odbędzie się połączony briefing prasowy.