Prawie jedna czwarta Mazowsza to lasy

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
8 września 2011, 03:18
Warszawa na rok przed UEFA EURO 2012 (3) - fot. Zbigniew Panow - materiały prasowe Urzędu Miasta
Warszawa na rok przed UEFA EURO 2012 (3) - fot. Zbigniew Panow - materiały prasowe Urzędu Miasta/Forsal.pl
Prawie jedna czwarta Mazowsza to lasy. Za mało - twierdzą specjaliści od leśnictwa. Za dużo - mówią ci, którzy chcą budować domy - czytamy w "Życiu Warszawy".

Aż 97 proc. gruntów uznawanych za leśne porastają drzewa. Lepiej jest tylko w Małopolsce. Ale w stosunku do powierzchni Mazowsza to niespełna 23 proc. powierzchni województwa. Średnia krajowa wynosi 29 proc., a europejska nawet powyżej 30 proc.

W samej Warszawie lesistość wynosi 13,5 proc. i na tle dużych miast Mazowsza stolica jest aglomeracją o największej ilości drzew. Np. w Płocku lesistość wynosi niespełna 5 proc., w Siedlcach 6,5 proc. W stolicy mamy też 478 pomników przyrody, z czego tylko 85 to głazy. Reszta to drzewostan. Najwięcej jest ich na Ursynowie i Mokotowie.

I choć takie dane mogą cieszyć stołecznych speców od leśnictwa, to wzbudzają sprzeciw wśród mieszkańców, którzy na swoich leśnych działkach nie mogą budować domów. Tak jest np. na Białołęce, czy w Wawrze.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: ekologia
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj