Rynek nie wierzy w szybki przełom? Ropa drożeje mimo propozycji Iranu

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
dzisiaj, 09:38
Rynek nie wierzy w szybki przełom? Ropa drożeje mimo propozycji Iran
Rynek nie wierzy w szybki przełom? Ropa drożeje mimo propozycji Iran/Shutterstock
Rynek ropy pozostaje odporny na dyplomatyczne sygnały z Bliskiego Wschodu. Mimo że Iran proponuje otwarcie Cieśniny Ormuz i rozejm z USA, inwestorzy wyraźnie nie wierzą w szybkie rozładowanie napięć. Ceny ropy naftowej rosną - informują maklerzy.

Cena ropy naftowej - 27 kwietnia

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na VI kosztowała na NYMEX w Nowym Jorku 96,02 USD - wyżej o 1,72 proc.

Brent na ICE na VI jest wyceniana po 107,34 USD za baryłkę, w górę o 1,91 proc.

Cena ropy idzie w górę pomimo sygnałów z Iranu dotyczących przywrócenia ruchu w Cieśninie Ormuz.

Iran chce rozejmu i otwarcia Ormuzu. Negocjacje nuklearne później

Portal Axios podał - powołując się na źródła znające sprawę, że Iran przedstawił Stanom Zjednoczonym propozycję ponownego otwarcia Cieśniny Ormuz i zakończenia wojny, która zakłada jednak odłożenie na później amerykańsko-irańskich negocjacji nuklearnych.

Plan zakłada przedłużenie zawieszenia broni, aby strony mogły dążyć do trwałego zakończenia walk, a rozmowy na temat programu nuklearnego Iranu mają być podjęte później, po zniesieniu blokady Cieśniny Ormuz przez USA.

Propozycja taka została przekazana za pośrednictwem mediatorów w Pakistanie amerykańskiej administracji.

"Pakistańscy mediatorzy przekazali tę propozycję Białemu Domowi, ale nie jest jasne, czy USA chcą ją rozważyć" - podał portal Axios.

Na razie Biały Dom nie skomentował tej informacji.

Amerykańska delegacja odwołana

W weekend prezydent USA Donald Trump poinformował o odwołaniu zaplanowanego na sobotę wyjazdu swoich przedstawicieli do Pakistanu na rozmowy z Iranem o zakończeniu wojny.

Donald Trump ocenił, że nikt, włącznie z władzami w Teheranie, nie wie, kto rządzi Iranem. Irańska delegacja, która przebywała w Pakistanie, opuściła go w sobotę.

Prezydent Trump w sobotę ocenił, że: "Iran nie ma żadnych kart".

"Co więcej, my mamy wszystkie karty, oni nie mają żadnych! Jeśli chcą rozmawiać, wystarczy, że zadzwonią!!!" - dodał.

Prezydent USA powiedział serwisowi Axios, że odwołanie wyjazdu wysłanników do Pakistanu nie oznacza wznowienia operacji zbrojnej przeciwko Iranowi.

"Nie. To nie oznacza tego. Nie myśleliśmy jeszcze o tym" - przekazał Donald Trump.

Iran stawia kolejne miny w Cieśninie Ormuz

Tymczasem w ub. tygodniu Marynarka Wojenna irańskiego Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) rozmieściła kolejne miny w Cieśninie Ormuz - podał w czwartek Axios, powołując się na źródła zaznajomione ze sprawą.

Portal podał, że rozmieszczenie nowych min może pogłębić - jak określiła to Międzynarodowa Agencja Energii (MAE) - największe zakłócenia w dostawach ropy naftowej w historii globalnego rynku, większe niż kryzys naftowy z lat 70. XX wieku.

"Cieśnina Ormuz nadal jest mocno oblężona, a ruch tym szlakiem wodnym jest wstrzymany" - powiedziała Mona Yacoubian, dyrektor w Middle East Program Center for Strategic International Studies Inc.

"Wydaje się, że żadna ze stron nie chce powrotu do otwartego konfliktu. (...) Na razie jesteśmy w +czyśccu+, w którym panuje impas" - dodała.

Prognozy cen ropy

Tymczasem analitycy Goldman Sachs Group Inc. podwyższyli swoje prognozy cen ropy ze względu na przedłużające się zamknięcie Cieśniny Ormuz.

Bank prognozuje, że średnia cena ropy Brent w IV kw. 2026 r. wyniesie 90 USD za baryłkę - w poprzedniej prognozie zakładano zaś 80 USD/b. W II kw. ma być średnio 100 USD/b, a w III kw. 93 USD/b.

Analitycy Goldman Sachs wskazali, że przedłużające się zamknięcie Cieśniny Ormuz powoduje "ekstremalne" zmniejszenie zapasów ropy naftowej.

Podwójna blokada Cieśniny Ormuz - przez Iran i USA - skutecznie ograniczyła tranzyt ropy przez ten kluczowy punkt niemal do zera.

Od początku konfliktu na Bliskim Wschodzie - od 28 lutego - cena ropy Brent wzrosła o prawie 50 proc. To grozi wzrostem globalnej inflacji i jednocześnie może przyhamować światowy wzrost gospodarczy.

Analitycy szacują, że eksport ropy z Zatoki Perskiej spadł o 14,2 mln baryłek dziennie z powodu zamknięcia cieśniny.

W rezultacie tego globalne zapasy ropy naftowej spadły o 4,8 mln baryłek dziennie.

Analitycy Morgan Stanley szacują, że w II kwartale średnia cena ropy Brent wyniesie 110 USD za baryłkę, w III kw. 100 USD za baryłkę, a w IV kw. 90 USD/b.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj