Emigrant z workiem pieniędzy to mit

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
22 września 2011, 04:38
Opowieści o znakomitej sytuacji finansowej Polaków pracujących za granicą nie są prawdą. Przywożą oni zwykle niewielkie oszczędności, które wydają na konsumpcję - informuje "Rzeczpospolita".

Wynika to z badań "Kierunek Śląsk", prowadzonych przez krakowskie Centrum Doradztwa Strategicznego (obejmują one także dwa inne województwa: dolnośląskie i małopolskie). Przebadano prawie 18 tys. rodzin ze Śląska, z których w ostatnich latach ktoś wyjechał za granicę oraz tysiąc takich, do których wrócił (tzw. reemigranci).

>>> Czytaj też: Szaleństwo na rynku złota – w skarbcach brakuje miejsca na sztabki

Oszczędności rzędu od 25 do 50 tys. zł, przywiozło z pracy za granicą 12 proc. mieszkańców Śląska. Jednak największy odsetek, 23 proc. wróciło mając 5 - 10 tys. zł. Te dane jeszcze słabiej wypadają na Dolnym Śląsku. Tam prawie, co czwarty nie przywiózł do kraju żadnych oszczędności.

Sporo pieniędzy emigranci wysyłają do rodzin z czasie pobytu za granicą. Według danych Narodowego Banku Polskiego w pierwszym kwartale tego roku Polacy pracujący za granicą przesłali do kraju w sumie 835 mln euro. To najmniejsza kwota w ostatnich trzech latach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: pracafinanse
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj