Analitycy wróżą fatalne wyniki Goldman Sachs za trzeci kwartał. Jak podaje New York Times, zmusza to jeden z największych banków inwestycyjnych na Wall Street do zwiększenia programu oszczędnościowego.

Wygląda na to, że wkrótce Wall Street osieroci kolejnych bankierów. Goldman Sachs zapowiadał niedawno, że do połowy 2012 roku zmniejszy wydatki na działalność operacyjną o 1,2 mld dol. Nowojorski dziennik dotarł do nieoficjalnych informacji, z których wynika, że Goldman Sachs rozważa w chwili obecnej zwiększenie cięć nawet o 250 mln dol. Kolejne oszczędności zapewne odbiją się najbardziej na pracownikach banku.

Ostatnie spadki na giełdach wywołały gwałtowny wysyp cięć w prognozach zysków dla banków inwestycyjnych, wliczając w to takich gigantów jak Morgan Stanley, JP Morgan czy Bank of America. Dla Goldman Sachs trzeci kwartał może być najgorszy odkąd bank wszedł na giełdę 12 lat temu, najczarniejsze analizy mówią nawet o stracie.

New York Times przypomina, że Goldman Sachs to nie jedyny bank, który w ramach oszczędności wprowadza masowe zwolnienia. W ciągu najbliższych pięciu lat posady straci 30 tys. pracowników Bank of America, a Barclays tylko w tym roku ma zamiar pozbyć się 3 tys. osób.