"Nie ma szans na utrzymanie takiej inflacji. Na koniec roku wynosić będzie 4-4,1 proc.", powiedziała główna ekonomistka PKPP Lewiatan Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek o danych GUS dotyczących inflacji, która we wrześniu 2011 wzrosła o 3,9 proc. wobec września 2010 roku. W porównaniu z sierpniem 2011 r. o 0,1 proc.
"Nie ma szans na utrzymanie takiej inflacji. Na koniec roku wynosić będzie 4-4,1 proc. Największy wpływ na spadek inflacji miała taniejąca czwarty miesiąc z rzędu żywność oraz niższe ceny paliw. Niestety, tempo spadku cen żywności jest coraz niższe, a przed wzrostem cen paliw może nas uchronić tylko istotne i trwałe wzmocnienie się złotego w stosunku do dolara, co jest mało prawdopodobne. Struktura wskaźnika CPI wskazuje, że inflacja bazowa we wrześniu ponownie wzrosła - do 2,8-2,9 proc., wobec 2,7 proc. w sierpniu. To jednoznaczne argumenty dla Rady Polityki Pieniężnej za utrzymaniem do końca 2011 r. stóp procentowych na obecnym poziomie."
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: inflacja
Zobacz
|
