Ceny ropy w USA rosną przed spotkaniem europejskich liderów

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
21 października 2011, 08:27
Notowania ropy naftowej na giełdzie paliw w Nowym Jorku podczas tej sesji rosną przed zaplanowanym na 23 października spotkaniem euroopejskich liderów w sprawie rozwiązania kryzysu zadłużenia w Europie - podają maklerzy.

Baryłka lekkiej słodkiej ropy West Texas Intermediate, w dostawach na XII, rano czasu europejskiego na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku drożeje o 77 centów do 86,84 USD. Brent w dostawach na grudzień na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie tanieje o 29 centów do 109,47 USD za baryłkę.

Na szczycie w niedzielę odbędzie się pogłębiona dyskusja nad zmianami w EFSF, jednak decyzje w tej sprawie zostaną podjęte na drugim szczycie, który odbędzie się najpóźniej w środę - podały Niemcy i Francja w czwartek w komunikacie.

Komunikat wydano po rozmowie telefonicznej między kanclerz Niemiec Angelą Merkel a prezydentem Francji Nicolasem Sarkozym. Ustalono, że spotkają się oni w sobotę w Brukseli przed niedzielnym szczytem.

Niemcy i Francja porozumiały się, że na pierwszym szczycie w niedzielę w Brukseli z udziałem przywódców państw strefy euro odbędzie się pogłębiona dyskusja nad zmianami w Europejskim Funduszu Stabilizacji Finansowej (EFSF). Pakiet zmian zostanie szczegółowo sprawdzony, tak by porozumienie w tej sprawie można było zatwierdzić na drugim spotkaniu, które odbędzie się najpóźniej w środę - potwierdził rzecznik niemieckiej kanclerz, Steffen Seibert.

Francja i Niemcy "w pełni zgadzają się", że konieczna jest "kompleksowa i ambitna odpowiedź na kryzys, z jakim obecnie boryka się strefa euro" - zaznaczono w komunikacie.

Oba kraje dzieli jednak różnica poglądów w sprawie najlepszego sposobu funkcjonowania EFSF, przy czym Paryż obawia się, że wybór złej metody może spowodować zagrożenie jego najwyższego jak na razie ratingu wiarygodności kredytowej AAA.

Najbardziej drażliwą kwestią jest metoda zwiększenia zasobów EFSF, opiewających obecnie na 440 mld euro. Francja twierdzi, iż najbardziej skutecznym sposobem na to jest przekształcenie funduszu w bank, który mógłby wykorzystywać środki od Europejskiego Banku Centralnego, ale zarówno EBC, jak i Berlin są temu przeciwne.

"Dalszy kierunek zmian cen ropy będzie zależeć od sposobu rozwiązania problemów w Europie" - mówi Tom Pawlicki, analityk MF Global Holdings Ltd. w Chicago.

"+Wzloty i upadki+ kryzysu trwają i bez wątpienia będą mieć wpływ na dzisiejsze notowania ropy" - dodaje.

W czwartek ropa w USA staniała o 0,3 proc. do najniższego poziomu zamknięcia od 13 X.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: surowce
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj