Barack Obama: Chiny muszą grać według zasad na rynku walutowym

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
13 listopada 2011, 05:09
Prezydent Barack Obama oświadczył w sobotę na szczycie APEC w Honolulu, że Chiny "muszą grać zgodnie z zasadami" w kwestiach walutowych i handlowych bowiem w przeciwnym razie narażą się na amerykańskie posunięcia odwetowe.

Wcześniej Obama zarzucił Chinom zaniżanie kursu swojej waluty - juana i podkreślił, że wzrost kursu juana byłby korzystny dla światowej gospodarki.

W przemówieniu wygłoszonym na szczycie państw Współpracy Ekonomicznej Azji i Pacyfiku (APEC), Obama podkreślił też, że Stany Zjednoczone "nie mogą zaakceptować" tego, że nie mogą chronić praw do swojej własności intelektualnej w Chinach.

>>> Czytaj też: Barack Obama - człowiek, który porwał Amerykę (sylwetka i życiorys)

Natomiast chiński prezydent Hu Jintao domagał się na forum APEC zwiększenia znaczenia Chin jako nowego mocarstwa światowego. Dał też jasno do zrozumienia, że Pekin woli obecnie istniejącą infrastrukturę w dziedzinie handlu od nowych inicjatyw Waszyngtonu, w tym stworzenia strefy wolnego handlu w rejonie Azji i Pacyfiku.

Jednak podczas bezpośredniego spotkania, które później nastąpiło obaj przywódcy starali się - jak podkreśla Reuters - pomniejszyć dzielące ich różnice i zgodnie podkreślali wagę współpracy w rozwiązywaniu problemów światowych. 

>>> Czytaj też: Stratfor: Kryzys strefy euro odsłania słabości chińskiej gospodarki

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj