Forsal logo

Rogalski: Grecja nadal waży na nastrojach

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
22 listopada 2011, 18:06
Marek Rogalski
Marek Rogalski/Forsal.pl
Do kluczowych wydarzeń dzisiejszego dnia trzeba zaliczyć wyniki aukcji bonów w Hiszpanii – sprzedano prawie wszystkie papiery za 3 mld EUR, ale rentowności powyżej 5 proc. nie są chyba tym, z czego można się cieszyć – i popołudniowy odczyt dynamiki PKB za III kwartał w USA.

Druga rewizja okazała się nieoczekiwanie bardziej pesymistyczna (wzrost w ujęciu zanalizowanym wyniósł 2 proc. wobec 2,5 proc. przy pierwszym odczycie), co nieco pogorszyło nastroje na giełdach. Chwilowo umocnił się też dolar, chociaż bilans dzisiejszego dnia pozostał pesymistyczny dla tej waluty. Z kolei euro zaszkodzić mogła opinia szefa Eurogrupy, którego zdaniem wypłata kolejnej transzy pomocy dla Grecji będzie możliwa wtedy, kiedy greccy politycy zobowiążą się na piśmie do wspierania procesu reform, które zamierza przeprowadzić rząd Lucasa Papademosa – czy to złamie dotychczasowy opór Antonisa Samarasa, lidera Nowej Demokracji? Trudno powiedzieć, faktycznym wyjściem z impasu byłaby chyba polityczna zgoda na odsunięcie przedterminowych wyborów parlamentarnych w dalszą przyszłość. Ale, czy będzie taka wola polityczna? Bliski termin, 19 lutego, sprawia, że dla części polityków, zwłaszcza z Nowej Demokracji, która ma szanse je wygrać, kampania wyborcza już się rozpoczęła. A to nie jest najlepszy klimat do wdrażania kluczowych reform. 

W kraju złoty nadal pozostawał słaby. Rynkiem nie ruszyły zbytnio dane nt. inflacji bazowej netto, która w październiku przyspieszyła do 2,8 proc. r/r, ani też ranne ostrzeżenia wiceprezesa Narodowego Banku Polskiego, który nie wykluczył interwencji na rynku. Widać, że inwestorzy czekają na pozytywny impuls, którym stałyby się informacje, które mogłyby przynajmniej na jakiś czas odwrócić uwagę od problemów strefy euro.

EUR/USD: Wprawdzie udało się sforsować opór na 1,3550, ale tylko na chwilę. Po południu notowania wróciły poniżej 1,35. Dzienny układ wskaźników nadal daje szanse na odreagowanie w górę – tym samym nadal budujemy platformę do odbicia. Mocne wsparcia to okolice 1,3420-30.

Powyższy materiał nie stanowi rekomendacji w rozumieniu rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczących instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców ( Dz.U. nr 206 z 2005 roku, poz. 1715). Nie jest również tekstem promocyjnym Domu Maklerskiego BOŚ S.A.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dom Maklerski BOŚ
Marek Rogalski
Marek Rogalski

Karierę rozpoczynał w Gazecie Giełdy Parkiet. Od kilkunastu lat związany jest rynkiem jako główny analityk dużych instytucji finansowych, w tym domów maklerskich, specjalizujących się w rynku walutowym.

Obecnie Marek Rogalski znajduje się w czołówce najczęściej cytowanych komentatorów w Polsce. Kilkakrotnie wskazywany był jako najtrafniej prognozujący analityk. Jest absolwentem Wyższej Szkoły Przedsiębiorczości i Zarządzania im. Leona Koźmińskiego w Warszawie.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraBędzie porozumienie handlowe USA-Chiny? Rozmowy pod presją [OPINIA] »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj