Złoty powinien być spokojny, może zareagować na dane makro w czwartek

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
15 grudnia 2011, 09:47
Polska waluta, która lekko umacnia się w czwartek w reakcji na wzrost kursu euro/dolara, powinna - według analityków – pozostawać spokojna w wąskim przedziale notowań, choć może zareagować na publikacje makro, jeśli będą inne od oczekiwań.

"Myślę, że złoty powinien zachowywać się spokojnie dzisiaj, choć mogą na niego wpłynąć reakcje po publikacji danych makro, których będzie bardzo dużo" - powiedział analityk TMS Brokers Mariusz Zielonka.

Jego zdaniem, kurs EUR/PLN powinien pozostawać w czwartek w przedziale 4,53-4,57, a kurs USD/PLN w przedziale 3,45-3,51.

Według Zielonki, w najbliższych dniach można się raczej spodziewać tendencji do umacniania naszej waluty, w oczekiwaniu na interwencje BGK lub NBP.

W czwartek ok. godz. 9:40: za jedno euro płacono 4,5487 zł a za dolara 3,4925 zł. Kurs euro/dolar wynosił 1,3024.
W środę ok. godz. 16:45 za jedno euro płacono 4,5569 zł a za dolara 3,5094 zł. Kurs euro/dolar wynosił 1,2986.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISB
Tematy: waluty
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj