Powiew optymizmu na rynkach finansowych, ale niepewności pozostają

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
15 grudnia 2011, 17:24
Pieniądze For. Shutterstock
Pieniądze For. Shutterstock/ShutterStock
W czwartek złoty zyskał na wartości. Dilerzy podkreślają jednak, że wciąż nie ma rozwiązań ws. zadłużenia krajów strefy euro, co nie jest dobre dla rynków finansowych.

"Mieliśmy dzisiaj powrót optymizmu na rynki. Złoty zyskiwał, odrabiał straty eurodolar. Nieźle poszła aukcja długu w Hiszpanii, a MF podał niezłe dane o wykonaniu budżetu państwa po listopadzie" - powiedział PAP diler Kredyt Banku Robert Kęsicki.

Hiszpania sprzedała w czwartek obligacje o wartości 6,03 mld euro, czyli więcej niż maksimum określone na poziomie 3,5 mld euro. Średnia rentowność sprzedanych obligacji o terminie wykupu w 2016 roku wyniosła 4,023 proc., wobec 5,276 proc. z poprzedniej aukcji na początku grudnia.

"Jeżeli nastroje utrzymają się, jest szansa, aby złoty zbliżał się do poziom 4,5 zł/euro" - powiedział Kęsicki. Według niego, nawet ewentualne gorsze dane ze świata nie mają na razie wpływu na notowania naszej waluty.

Fed, amerykański bank centralny podał w czwartek, że produkcja przemysłowa w USA w listopadzie 2011 r. spadła o 0,2 proc., po tym jak w październiku wzrosła zaś o 0,7 proc. Analitycy spodziewali się w listopadzie wzrostu produkcji przemysłowej o 0,1 proc. miesiąc do miesiąca.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj