Siemoniak: Sprawdzę programy modernizacyjne armii

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
17 grudnia 2011, 04:02
Rakiety, fot. yuri4u80
Rakiety, fot. yuri4u80 /ShutterStock
Dokładnie sprawdzę programy modernizacyjne armii. Mamy za dużo dowództw, które zatrudniają setki żołnierzy i pracowników cywilnych. Głowa stała się większa od ciała - mówi "Gazecie Wyborczej" szef MON Tomasz Siemoniak.

I informuje, że jest już zespół, który ma zmiany przygotować. Kieruje nim gen. Waldemar Skrzypczak. Projekt zmian ma powstać do czerwca.

Pytany na co przede wszystkim wydawane będą teraz pieniądze z 1,95 proc. PKB przeznaczanego na obronność, minister odpowiada: - rozpoczynamy program śmigłowcowy. Wiele przemawia za podjęciem prac nad programem pancernym, z wykorzystaniem potencjału polskiego przemysłu. Zależy nam również na rozwoju bezzałogowych środków rozpoznania i walki. Trzeba dokupić też samoloty transportowe, bo te 11 samolotów CASA nam nie wystarcza. Musimy także postawić na obronę powietrzną, mobilność wojsk lądowych i rozwój systemów informacyjnych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: wojsko
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj