Kiepas: korekcyjne osłabienie złotego

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
9 lutego 2012, 12:59
Marcin Kiepas, analityk X-Trade Brokers
Marcin Kiepas, analityk X-Trade Brokers/Media
Złoty w czwartek traci na wartości w relacji do głównych walut. O godzinie 12:37 kurs USD/PLN testował poziom 3,1626 zł, a EUR/PLN 4,1977 zł. Wczoraj na zamknięciu było to odpowiednio 3,1525 zł i 4,1794 zł.

Zwraca uwagę, że realizacja zysków po ostatniej kilkutygodniowej aprecjacji polskiej waluty ma miejsce w sytuacji, gdy nastroje na europejskich giełdach pozostają optymistyczne, a kurs EUR/USD kontynuuje wzrosty. Tak więc ma miejsce, gdy sytuacja na rynkach globalnych raczej powinna sprzyjać jej umocnieniu, niż deprecjacji. Rynek plotkuje, że za osłabieniem stoją inwestorzy z Niemiec, którzy mocno kupują parę EUR/PLN. To wskazywałoby na jedynie krótkoterminowy charakter obserwowanych ruchów. O ile oczywiście nie pojawią się nowe impulsy.

Dotychczasowe osłabienie polskiej waluty nie przesądza o losach całego dnia na rynku walutowym. O tym decydować będą wyniki posiedzeń Banku Anglii (godz. 13:00) i Europejskiego Banku Centralnego (godz. 13:45), a przede wszystkim to co na konferencji prasowej po posiedzeniu powie Mario Draghi, prezes ECB.

Większych emocji nie powinno natomiast wywołać, zaplanowane na dzisiejszy wieczór, a poświęcone Grecji, spotkanie ministrów finansów strefy euro. Przedstawiciele niemieckich władz sugerowali dziś, że wobec braku wypracowania przez stronę grecką kompleksowego porozumienia ws. nowych oszczędności, na spotkaniu nie zostaną podjęte żadne decyzje.

Obserwowane wzrosty USD/PLN i EUR/PLN nie mogą natomiast dziwić na gruncie analizy technicznej. Po kilku tygodniach systematycznego umocnienia polskiej waluty, na wykresach tych par da się już zauważyć wyraźne wyprzedanie, co powinno prowadzić do realizacji zysków. Dotychczas brakowało jednak potencjalnych impulsów, które taką korektę wywołają.

Przedstawione w powyższym opracowaniu treści , sporządzone z najwyższą starannością i według najlepszej wiedzy autora, mają charakter wyłącznie informacyjny. Nie stanowią one porady inwestycyjnej, ani rekomendacji w rozumieniu rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. (Dz. U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715) w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców. Dom Maklerski X-Trade Brokers S.A. nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie powyższych danych, ani za szkody poniesione w ich wyniku. Transakcje na instrumentach inwestycyjnych, w szczególności instrumentach wykorzystujących dźwignię finansową zawsze związane są z ryzykiem i mogą w efekcie przynieść zyski oraz straty, przekraczające zaangażowany przez inwestora kapitał początkowy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: X-Trade Brokers
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj