Graś: dyskusja PO-PSL o reformie emerytalnej - spokojna i rzeczowa

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
20 marca 2012, 11:32
Sejm, fot. Krzysztof Białoskórski
Sejm, fot. Krzysztof Białoskórski/Media
Rzecznik rządu Paweł Graś, pytany o poniedziałkowe spotkanie koalicyjne ws. reformy emerytalnej, powiedział, że była to spokojna i rzeczowa dyskusja. Efekty spotkania jeszcze we wtorek przedstawić mają wspólnie premier Donald Tusk i wicepremier Waldemar Pawlak.

"To była długa, prawie trzygodzinna, ale spokojna i rzeczowa dyskusja" - mówił Graś na wtorkowej konferencji przed posiedzeniem Rady Ministrów. Jak powiedział, "w relacjach między PO a PSL nie chodzi o przeciąganie liny czy targi, czyj projekt jest lepszy". "Nie ma projektu PO i nie ma projektu PSL" - dodał rzecznik rządu.

Jak zaznaczył, spotkanie kierownictw PO i PSL służyło podsumowaniu miesięcznego etapu konsultacji. "Podczas konsultacji ze strony różnych środowisk, instytucji pojawiały się różnego rodzaju propozycje i te propozycje były przedmiotem wczorajszej narady" - powiedział Graś, podkreślając, że efekty tej rozmowy zostaną przez premierów przedstawione jeszcze we wtorek.

"Ci, którzy by wietrzyli jakieś tarcia, problemy czy kłopoty koalicyjne po tym spotkaniu, będą zawiedzeni. Koalicja z powagą i odpowiedzialnością podchodzi do najważniejszego wyzwania, jakim jest reforma emerytalna i dlatego dyskusje muszą trwać, bo nie chodzi o dobro takiej czy innej partii, ale rozwiązania, które są istotne dla wszystkich Polaków" - zaznaczył Graś.

W ubiegłym tygodniu zakończyły się konsultacje społeczne dotyczące projektu ustawy podnoszącej wiek emerytalny. Zgodnie z projektem przygotowanym przez resort pracy i zapowiedzianym w expose przez premiera od 2013 r. co cztery miesiące wiek emerytalny podwyższany byłby o kolejny miesiąc. W związku z tym co rok wiek emerytalny wzrastałby o trzy miesiące. W ten sposób poziom 67 lat w przypadku mężczyzn osiągnięty zostanie w roku 2020, a kobiet - w 2040 r.

Związkowcy mówią zmianom "nie", popierają je natomiast pracodawcy. Solidarność, Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych i Forum Związków Zawodowych domagają się referendum w sprawie emerytur i zapowiadają protesty, jeżeli do niego nie dojdzie. W połowie lutego Solidarność złożyła w Sejmie prawie 1,4 mln podpisów pod wnioskiem o referendum. Głosowanie nad nim może odbyć się podczas posiedzenia Sejmu w dniach 28-30 marca.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: pracaprawo
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj