Bułgaria i Turcja podpisały porozumienie ws. sieci gazowej

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
21 marca 2012, 03:05
Burgas, Bułgaria. źródło: flickr, autor: mikhail_k, Attribution-NoDerivs 2.0 Generic
Burgas, Bułgaria. źródło: flickr, autor: mikhail_k, Attribution-NoDerivs 2.0 Generic /Inne
Bułgaria i Turcja uzgodniły jak najszybsze przyłączenie Bułgarii do tureckiej sieci gazowej. "Dzięki temu będziemy mogli pomóc naszemu sąsiadowi w jego kłopotach z zaopatrzeniem w gaz" - powiedział we wtorek wieczorem premier Turcji Recep Tayyip Erdogan.

Erdogan spotkał się we wtorek w Ankarze z premierem Bułgarii Bojko Borysowem. "Podłączając się do tureckiej sieci chcemy zdywersyfikować dostawy gazu" - powiedział Borysow. Bułgaria jest niemal całkowicie uzależniona od dostaw gazu z Rosji.

Podczas wspólnego posiedzenia rządów obu krajów podpisano deklarację o budowie gazociągu, a także 16 innych dokumentów dotyczących współpracy turecko-bułgarskiej.

Wspólne posiedzenie rządów Turcji i Bułgarii ostro skrytykował lider bułgarskich nacjonalistów Wolen Siderow. "O jakiej wspólnej polityce możemy decydować razem z Turcją?" - pytał przewodniczący Narodowego Związku "Atak" na antenie bułgarskiego radia. Wytknął on także Turcji, że jest winna Bułgarii odszkodowanie w wysokości wielu miliardów dolarów za wypędzenie Bułgarów w 1913 roku. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj