Na rynku długu kluczowym wydarzeniem w środę była aukcja obligacji skarbowych serii DS1021. Ministerstwo Finansów emitowało papiery o wartości 1,0-2,5 mld PLN. Wynik aukcji był bliski naszym oczekiwaniom, może nieznacznie słabszy. Popyt był umiarkowany jak na ten segment rynku i wyniósł 3,47 mld PLN, natomiast ostateczna emisja 2,19 mld PLN. Rentowność obligacji została ustalona na poziomie 5,478%, czyli nieco powyżej kwotowań z rynku wtórnego.
W dalszej części sesji widać już jednak było wyraźne osłabienie notowań o dalsze prawie 6 pb. Wzrosty kwotowań widać było na całym rynku, także w przypadku kontraktów IRS. Na rynku nie pojawiły się istotniejsze informacje, które mogłyby doprowadzić do tak silnej przeceny. A zatem naszym zdaniem na sytuację rynkową wpływa w dużej mierze pogarszający się sentyment na rynku globalnym, widoczny m.in. w postaci systematycznych wzrostów rentowności obligacji niemieckich i amerykańskich. Co ciekawe, akurat w środę na rynkach podstawowych widać było odreagowanie i spadki rentowności, dominowała też awersja do ryzyka. W kontekście krótkoterminowych zmian, tak jak wspominaliśmy wcześniej, interesujące będą dane nt. PMI Chin. Ewentualny niższy odczyt mógł schłodzić oczekiwania globalnych inwestorów na „normalizację polityki pieniężnej” w Stanach Zjednoczonych. Niemniej przyznajemy, że ryzyko w średnim terminie kontynuacji trendu do wzrostu rentowności obligacji amerykańskich jest wysokie. Biorąc jednak pod uwagę skalę ostatnich zmian spodziewamy się przynajmniej korekcyjnego umocnienia rynku w najbliższych dniach.
W czwartek uwaga inwestorów w Polsce skupi się natomiast na publikacji opisu dyskusji po marcowym posiedzeniu RPP.
